Hermes Jour d'Hermes

Hermes Jour d'Hermes to perfumy stworzone przez wybitnego Jean-Claude Ellena w roku 2013. Ich aromat jest cierpki, lekko gorzkawy, cytrusowy, przełamany nutą leśną. Jest to kompozycja prosta, nieskomplikowana i minimalistyczna.




Najwyraźniej według zamierzenia twórcy miało nie towarzyszyć jej zbyt wiele dekoncentrujących bodźców. Kierowana jest też dla takiego odbiorcy - ceniącego sobie prostotę, nie znoszącego chaosu i raczej bezwzględnie unikającego ekstrawagancji.

W początkowej fazie czuję wyłącznie gorzkie, charakterne cytrusy: skórkę pomarańczową, zimne wnętrzności grejpfrutów i pomela. Na ich tle wybija się delikatna i prawie nic nie znacząca słodycz białych kwiatów - ulotna niczym obłok płynący po spokojnym niebie. Nuta leśna daje złudne wrażenie zapachu drewna, mchu i złamanych w pół łodyg kwiatów. 

Zapach ten jest według mnie mało kobiecy, zupełnie nie kojarzący się z namiętnością czy pożądaniem - wręcz przeciwnie, jest absolutnie aseksualny i bezuczuciowy. Na randkę by się nie nadał, chyba że w celu niewerbalnego wyeliminowania z gry płci przeciwnej.


Hermes Jour d'Hermes stwarza bowiem dystans, nie ociepla wizerunku. Świetny będzie dla kobiety na wysokim stanowisku, odnoszącej sukcesy w pełnej wyzwań pracy. Nikt podświadomie nie oceni jej jako słabej, zapach ten ułatwi jej dominację. 

Poza tym kompozycja ta kojarzy mi się z dniem spędzonym w lesie nad rzeką, wśród sypiącego się igliwia oraz trzasku ogniska. Nie jest to świeży, wiosenny poranek a zimne, wietrzne, choć bezchmurne popołudnie. Na tak cichym, prawie bezludnym terenie ujawnia się jej stonowany, aczkolwiek dźwięczny ton głosu, a rozproszony zapach cytrusów, nieprzerwanie dobijając się do nozdrzy, otumani swym zimnym i wyrachowanym oddechem.

Hermes Jour d'Hermes to pachnidło niezwykle oryginalne, wcale niełatwe w odbiorze - zamknięte w nim ekstremalne stężenie gorzkich cytrusów może zniechęcać osoby nie lubiące tych akordów w tak dużej ilości. Ja sama nie przepadam za tego typu perfumami na swojej skórze, ale pomimo tego kompozycja ta ma w sobie coś, co intryguje i nie pozwala o sobie zapomnieć.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz