Czym pachnie korpo?

Być może nigdy nad tym nie rozmyślaliście, a być może są wśród was i tacy, którzy nie mając nigdy do czynienia z korporacją nie raz zastanawiali się czy pracownicy wielkich spółek ściśle trzymają się zasad dress codu, czy jednak łamią go w imię stosowania pięknych perfum. Korporacje słyną bowiem z rygorystycznego przestrzegania zasad dress codu, które nie kończą się na ubiorze, obuwiu czy dodatkach, ale również nawiązują do makijażu i manikiuru (w przypadku kobiet ), a także perfum.


Oczywiście opisane przeze mnie przypadki nie są w żadnym wypadku regułą - dotyczą osób pracujących wyłącznie w jednej z polskich korporacji.


Perfumy męskie

Większość Panów z którymi mam styczność na co dzień, stosuje perfumy w tak znikomych ilościach , że dzieląca nas odległość nie pozwala mi wyczuć jakich pachnideł w danym dniu użyli.
Subtelność ta wynika w większości właśnie z powodu chęci nie rzucania się w oczy (nos?) współpracownikom oraz przełożonym. Wiele z tych osób pracuje na tzw. open space'ach, zatem ich dyskretność jest w tym wypadku jak najbardziej uzasadniona - nikt nie chciałby przecież pracować przy biurku w oparach tysiąca różnych zapachów.
Podczas spotkań biznesowych sytuacja ta jednakże diametralnie się zmienia - otóż mężczyźni obejmujący wysokie stanowiska, wybierając się na różnego rodzaju posiedzenia Zarządu lubią podkreślać swoje terytorium intensywnym zapachem.

Perfumy damskie

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku Pań - za większością z nich woal perfum ciągnie się długo po tym jak opuszczą pomieszczenie, w którym przed momentem były.
Wyobraźcie sobie zatem jak musi pachnieć pokój w którym pracują same kobiety? Cieszę się,  że ja w takim pracować nie muszę. Odnoszę zatem wyraźne wrażenie, że dla kobiet ważniejszą sprawą od przestrzegania dress codu jest po prostu dobry wygląd i idące za tym samopoczucie, Rzadko która nosi latem wymagane rajstopy czy obuwie zakrywające palce stóp, dlaczego miałyby więc pachnieć tylko dla siebie?

Wszystkie wymienione perfumy kupisz w atrakcyjnej cenie w Perfumeria.pl 

Jako że mam styczność z większością osób pracujących w korporacji (dajmy na to XYZ), podam Wam zapachy, które pojawiają się najczęściej (albo które ja najczęściej wyczuwam). Są to:













Macie doświadczenia związane ze stosowaniem perfum w korporacjach? Jestem bardzo ciekawa Waszych spostrzeżeń w tym temacie :)


11 komentarzy :

  1. Nie pracowałam nigdy w korporacji, więc fajnie się czegoś o niej dowiedzieć. Natomiast w mojej firmie dziewczyny najczęściej używają słodkich owocowych perfum, w stylu escad. U mężczyzn też rzadko cokolwiek wyczuwam, a jeśli już to i tak nie rozróżniam ;)
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam problem z rozróżnieniem męskich perfum :) Pewnie wiele więcej pojawiło by się ich w tym poście, ale nie chcąc popełnić gafy wymieniłam tylko te, których jestem pewna :)

      Usuń
  2. O jejku, nie chciałabym pracowac w biurze z nikim nadużywającym LVEB ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również! Nie mogłabym chyba skupić się na pracy w takim towarzystwie :)

      Usuń
    2. Ja używam tych perfum i nikomu nie przeszkadzają;-) No może jest jeden wyjątek..przeszkadzają pewnej pani, która w ogóle perfum nie używa. Roztacza za to fetor czosnku, bo uwielbia w w przyprawach - szczególnie do mięsa. Tak że perfumy nie a czosnek tak . Można i tak;-)

      Usuń
  3. Pracuję w korporacji i zgodzę się z tym, że u panów ciężko wyczuć perfumy -- stosują je z umiarem, choć spotkałam wyjątek, który pachniał aż nazbyt mocno. Zgodzę się też z tym, że im wyżej zarządu, tym mocniej się perfumują (na szczęście często wybierają dobre perfumy, zdecydowane męskie zapachy, ale nie killery). ;) Potwierdzam też obecność Si i LVEB, choć akurat moje nabliższe otoczenie preferuje wonie mniej słodkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątek potwierdza regułę :) A tak serio, to spotkałam się już wielokrotnie z podobną opinią co do zapachów stosowanych przez mężczyzn - im większa władza tym mocniejszy zapach :)

      Usuń
  4. U mnie branża motoryzacyjna :D więc nie ma zwykle mowy o żadnych perfumach, ale ja tam szaleję z niszówkami odkąd zaczęłam je odkrywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wielce zazdroszczę! Ja chciałabym w końcu znaleźć jakiś zapach dla siebie z niszy. Niestety, jakoś nie potrafię trafić na taki, który potrafiłabym nosić na co dzień...

      Usuń
  5. Zgadzam się co do Tresor - czesto w mojej firmie czuję ten zapach, zwłaszcza u kobiet w średnim wieku. Chociaż to może być Volaire od Oriflame - te dwa zapachy są według mnie prawie identyczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pracowałam w ciągu ostatnich 15 lat w trzech korporacjach. Nigdy nie spotkałam się z dress kodem dotyczącym perfum. Większość pań nie miała pojęcia o zapachach a używane były różne.

    OdpowiedzUsuń