GIVENCHY Ange Ou Demon Le Secret 2014 EDP

Ange Ou Demon Le Secret - życie jest przygodą, nie traktuj go zbyt serio :)





Kobieta Ange Ou Demon Le Secret jest nieomal wróżką, magicznie zamieniającą szarą rzeczywistość w szalenie kuszącą i ciekawą. Jej swoboda bycia, uśmiech oraz sposób, w jaki się porusza, świadczy o jej sile i pewności siebie. Ma w sobie magnetyzm i nieodparty urok, który wszyscy wokoło chcą naśladować. Jednocześnie rozbraja swym dziewczęcym wdziękiem, urodą lolity i dyskretną kokieterią.
Jest zjawiskowo piękną, współczesną ikoną, lecz wygląda i zachowuje się, jakby to zupełnie jej nie dotyczyło. Pachnie elegancko, lecz z dozą pewnego szaleństwa. Zapach, który ją otacza nie tworzy muru, wręcz go burzy. I nim minie pięć minut, jesteśmy przyjaciółkami - choć ja wciąż czuję się w jej towarzystwie odrobinę onieśmielona...


Givenchy Ange Ou Demon Le Secret 2014 edp jest połączeniem świeżych owoców i cytrusów, przyprawionych nutką słodkiego jaśminu oraz klarownego piżma.
Zapach otwiera się bardzo miękko, ciepło i soczyście - cytryna plącze się wśród owoców żurawiny i wywarów z herbaty, które to z czasem gęstnieją i wydzielają coraz mocniejszy i głębszy aromat. Z chłodnej wczorajszej owocowej herbatki przeistaczają się w świeżo zaparzoną, intensywną earl-grey.
Co istotne, kompozycja ta nie jest przesadzona w żadną stronę - ani za słodka, ani zbyt owocowa. Pięknie rozwija się na skórze, po godzinie pachnie bardziej wyrafinowanie, znika z niej woń cytrusów, a pozostaje jedynie delikatna i otulająca nuta herbaty połączona z białymi kwiatami.



I doprawdy, niczego innego tym perfumom nie potrzeba - są idealne, kobiece, świeże, słodko-cytrusowe, wyrafinowane i eleganckie. Uwielbiam je. Ich wyjątkowość odzwierciedla się w subtelności - tak właśnie pachnie kobieta luksusowa a zarazem czerpiąca z życia pełnymi garściami, zachwycająca się każdym promieniem słońca padającym na jej twarz.

Givenchy Ange Ou Demon Le Secret to woń wyszukana i kobieca, jest swoistym szaleństwem olfaktorycznym - niebywale wyrafinowanym, subtelnym, zmysłowym, ale z nutą zabawy i związanej z nią dziecięcej ekstazy, 

Skład perfum:
cytryna, żurawina, liść herbaty, jaśmin, piwonia, lilia wodna, białe piżmo, paczula, akord drzewny




9 komentarzy :

  1. Po opisie mogę jedynie stwierdzić, że muszą mieć niesamowity zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znasz tych perfum? Są bardzo oryginalne, nie da się ich pomylić z żadnymi innymi. Zapraszam do testów :)

      Usuń
  2. A wiesz, że mam je na liście zapachów które chcę mieć i jakoś ciągle ich nie mam! To taki śliczny optymistyczny zapach
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też długo "wisiały" zanim je kupiłam, ciągle wpadałam na jakieś inne. Teraz nareszcie je mam i bardzo się z tego cieszę :)

      Usuń
  3. Wrócę do tego zapachu, przekonałaś mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam
    niesamowity zapach herbaty. nigdzie indziej go nie czułam

    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podobną nutę herbatę kojarzę w Alien Extraordinary - podbitą jaśminem, natomiast w Ange Ou Demon świeżym sokiem z żurawiny

      Usuń
  5. Używam ich paru lat, odkryłam je przypadkiem, ale to była miłość od pierwszego powonienia. Już nawet zaczęłam sprawdzać inne zapachy, już mówię sobie dość, ale ciągle wracam do Ange Ou Demon. A te "poprawione" 2014 po prostu mnie zachwyciły. Dla mnie zapach niezwykły i ten leciutki zapach piżma, boski!

    OdpowiedzUsuń