Perfumy jak cukierki

Perfumy o zapachu słodkich landrynek, pianek marshmallow bądź waty cukrowej to propozycja głównie dla odważnych dziewczyn, lubiących dobrą zabawę.
Gotowe na prawdziwą cukrową bombę?



Czekoladowe pralinki, rozpływające się w ustach wiśnie w czekoladzie, jogurtowe żelki, ciepłe muffinki - ja na samą myśl o łakociach błogo się uśmiecham :) I choć zdaję sobie sprawę z tego, że ich kaloryczność potrafi być zabójcza, przyjemność, jaką dzięki nim doświadczam silnie blokuje racjonalne myślenie. Istnieją jednak smakołyki, dzięki którym nie dojdzie nam ani milimetr w pasie czy na biodrach  - to słodkie, wręcz ociekające lepkim cukrem perfumy.

Zapachy tego typu posiadają niestety jedną wadę - w zbyt dużej ilości potrafią spowodować tak samo mdłe skutki, jak podjadanie batoników. W niewielkim stężeniu na szczęście nikomu nie szkodzą, a wręcz przeciwnie - podnoszą atrakcyjność i zapewniają świetne samopoczucie.

Duet projektantów Viktor i Rolf w tworzeniu cukierkowych perfum przeszedł samych siebie - ich zapach nie tylko nazywa się Bonbon, ale i pachnie niczym kosz z landrynkami. Uroku dodaje mu amarantowy flakonik w kształcie fikuśnej kokardy. Marzeniem twórców było, aby perfumy te pachniały niczym sklep z cukierkami. I tak też się stało - zamknięty w nich aromat karmelu, dorodnych brzoskwiń oraz kandyzowanych mandaryn przywołuje na myśl bardzo słodkie wspomnienia.

Bonbon składa się z nut mandarynki, pomarańczy, brzoskwini, karmelu, jaśminu, kwiatu pomarańczy, drzewa gwajakowego, sandałowego, cedru oraz żywicy.



Moje pozostałe propozycje słodkich, cukierkowych perfum to:

Katy Perry Killer Queen
Kompozycja utkana z leśnych owoców, śliwki, jaśminu, plumerii, celozji, pralin, paczuli oraz drewna sandałowego. 



Perfumy Katy Perry Killer Queen kupisz w Perfumeria.pl


D&G Pour Femme
W składzie: neroli, malina, mandarynka, jaśmin, kwiat pomarańczy, pianki marshmallow, wanilia, heliotrop, drewno sandałowe



Perfumy D&G Pour Femme kupisz w Perfumeria.pl

Prada Candy
To perfumy stworzone z takich składników jak piżmo, karmel i benzoes



Perfumy Prada Candy kupisz w Perfumeria.pl

Love Berry Red S. Cute
Kompozycja stworzona z nut cytryn, pomarańczy, truskawek, malin, porzeczki, waty cukrowej, pralin i piżma




Lancome Tresor de Parfum Lumineuse
Zapach złożony z nut pralin, wanilii, róży damasceńskiej, piżma i drewna sandałowego



Perfumy Lancome Tresor de Parfum Lumineuse kupisz w Perfumeria.pl


Lancome La Vie Est Belle
Zapach składający się z akordów czarnej porzeczki, gruszki, irysu, jaśminu, paczuli, kwiatu pomarańczy, wanili i pralin.



Perfumy Lancome La Vie Est Belle kupisz w Perfumeria.pl

Lubicie otaczać się słodkimi perfumami?





26 komentarzy :

  1. Uwielbiam D&G, niech mówią co chcą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pour Femme? No pewnie, mnie się też podoba, niech gadają! :D

      Usuń
    2. Ja teeeeeż, przepadłam zupełnie, dla mnie są idealne :) Czekam jeszcze na bliższe zapoznanie się z wersją Intense :)

      Usuń
    3. Intense mniej mi się podobają - są według mnie lżejsze, mniej słodkie

      Usuń
  2. Czy tylko ja nie umiem odróżnić La Vie Est Belle od Flowerbomb???? Dla mnie te dwa zapachy pachną identycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dla mnie też są łudząco podobne. A odmian La Vie..to już w ogóle nie odróżniam :)

      Usuń
  3. w postaci dopaszczękowej uwielbiam :) ale nadmiernej słodyczy w perfumach unikam, jak ognia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha postać dopaszczękowa :D
      Według mnie takie słodkie perfumy nie pasowałyby nawet Ciebie - Ty to szypry i klasyka :)

      Usuń
    2. Orienty, drzewne i przyprawowe tyż :D
      Marta L.

      Usuń
    3. Choć w sumie orienty i drzewne można wrzucić do jednego wora z klasyką :D

      Usuń
    4. No chyba, że tak ;-)))
      M.L.

      Usuń
  4. Który z ty zapachów podoba Ci się najbardziej? Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej D&G Pour Femme - to jedyny zapach z tego zestawienia, który zasila moją kolekcję :)

      Usuń
  5. Zbytniej słodyczy nie cierpię w perfumach ale trochę jadalnej wręcz słodkości mi nie przeszkadza :-) Niekiedy czuję na kimś coś w rodzaju ulepu i to jest dla mnie straszne.
    Marta L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również słodki ulep odstrasza, takie perfumy trzeba używać nadzwyczaj skromnie. Właściwie każde jedne perfumy należy dawkować z umiarem i jest to pierwsza i główna zasada ich stosowania.
      Kilka kropelek Pour Femme i jestem w niebie :)

      Usuń
    2. To popatrz jak obie mamy niedaleko do nieba ;-) Mnie wystarczy małe co nieco od Dior i też jestem wysoko nad ziemią <3
      M.L.
      PS- Ruch u Ciebie na blogu, jak w Rzymie! :-)

      Usuń
  6. ta truskaweczka mnie zaciekawiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bardzo ciężko ją u nas dostać, choć zapach wcale nie jest jakiś wyjątkowy

      Usuń
  7. Na słodkości zawsze gotowa!

    Nie znam tej truskawy! ;)
    Wszystko poza Katy Perry bardzo mi się podoba. Przypomniałaś mi, że miałam się rozglądnąć za flakonem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ci takie rzeczy muszę przypominać? :P

      Usuń
  8. Znam i lubię La Vie Est Belle, Pradę miałam kiedyś, jest dla mnie za słodka, reszty nie poznałam, ale generalnie wolę świeże albo kwiatowe perfumy :-)
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu takie słodkości przypadają do gustu :) Ja kiedyś się w nich rozkochiwałam, dziś już mój zapał osłabł, a za jakiś czas pewnie będę ich miała zupełnie dość :)

      Usuń
  9. Dawno nie miałam zapachu z Lancome, co sądzisz o Lancome Tresor de Parfum Lumineuse a może Hypnose ? coś bym kupiła tej marki...pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstrzymaj się z zakupem, za niedługo ma pojawić się nowy zapach Lancome Tresor La Nuit, zbudowany z nut róży, kadzidła, papirusa, pralinek i paczuli - brzmi fajnie :)

      Usuń
  10. Dzięki za odpowiedź.Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń