Kim Kardashian Gold

Kim Kardashian to postać, którą chyba nikomu przedstawiać nie trzeba - celebrytka, multimilionerka, żona Kanye Westa, gwiazdka reality-show, modelka, aktorka.. 
Przyglądając się jej zamiłowaniu do mamony oraz kiczu i tandety, moja wiara w to, że perfumy GOLD, którym użyczyła swojego nazwiska okażą się choć w minimalnym stopniu dobre, była niemal zerowa. Mimo wszystko postanowiłam je przetestować - nuty wyglądały bowiem dość obiecująco.

Gold



Kim Kardashian to kobieta nie odpuszczająca chyba żadnej okazji do powiększenia swojego majątku. Czy sprzedanie swego nazwiska oraz wizerunku firmie kosmetycznej to dla niej kolejny punkt pozwalający wyróżnić się wśród grona celebrytów? Zapewne. Co nie znaczy, że powstały w ten sposób produkt jest zły.




Ku mojemu absolutnemu zaskoczeniu pierwszy kontakt z zapachem GOLD okazał się być niesamowicie wysublimowany - da się w nim wyczuć zarówno gorzkie grejpfruty jak i słodki syrop z ananasa. Jest on idealnym odzwierciedleniem aromatycznej, tropikalnej herbatki. Cytrusowa gorzkość tonuje słodkość gęstego napoju, nie jest jednak na tyle wyniosła, by zmiażdżyć dorodną słodycz. Gdy aromat cytrusów gaśnie, w zastępstwie pojawia się gustowna nuta kwiatowa, pokryta aromatem popękanego ze starości, przesuszonego drewna sandałowego. Ostatnim etapem jest świdrujące suche piżmo, dające wrażenie świeżego, morskiego powietrza. Przebija się przez nie wciąż wyczuwalna lekka i owocowa bryza, utrzymująca się do kilka godzin. Efekt naprawdę zaskakuje - perfumy są rześkie, a jednocześnie szlachetne i eleganckie.



Reklama niestety pozostawia wiele do życzenia - Kim ubrana w tandetną połyskującą kieckę z dekoltem do pępka daje odbiorcy odczuć, że ma do czynienia z perfumami byle jakimi, ordynarnymi i tanimi. Nie wiem dlaczego marketingowcy dopuścili do tego, aby ten finezyjny i szykowny zapach został odziany w tak okropną reklamę..

Nie sądź książki po okładce w przypadku zapachu Kim Kardashian GOLD to maksyma nader prawdziwa. Według mojej opinii perfumy te nadają się na wiele różnego typu okazji i zawsze zrobią dobre wrażenie. Zachęcam Was do testów tego pachnidła, gdyż możecie się bardzo miło zaskoczyć.

Skład perfum:
bergamotka, grejpfrut, różowy pieprz, jaśmin, róża, fiołek, piżmo, drewno sandałowe, paczula, żywica, benzoes



7 komentarzy :

  1. Reklama straszna, ale perfumy bardzo dobre :-)
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się ciesze że Ci się podobają. Znam 3 zapachy Kim Kardashian, w tym Gold mam flaszkę i uważam że jej zapachy wyróżniają się spośród innych celebryckich ale też nie tylko celebryckich. I mimo tego że się sprzedaje (a jestem za bo kobieta korzysta) ma udane zapachy, warte poznania a nie skreślenia. Są na poziomie i polecam przetestowanie nawet jeśli ktoś jej nie lubi.

    Wojownicza K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gold to pierwszy zapach Kim, który zdecydowałam się poznać - spodobały mi się nuty. I nie żałuję, bo tak jak piszesz - wyróżniają się z tłumu wszelkich perfum celebryckich. Gratuluję posiadania całej flachy :)

      Usuń
  3. Zaskoczyłaś mnie. Będę musiała poznać ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar się w nie zaopatrzyć tym bardziej, że uwielbiam Kardashianów. A powiedz mi proszę jest gdzieś jakiś strona na której można wymienić się perfumami. Dostałam Lolite Lempicką 1 fragrance ale niestety nie mogę ich znieść.

    OdpowiedzUsuń