PORADNIK PERFUMERYJNY CZ .I - Jak i kiedy najlepiej testować perfumy?

W związku z tym, że coraz częściej otrzymuję od Was pytania dotyczące stosowania perfum, postanowiłam stworzyć poradnik, w którym będę starała się na nie odpowiadać. Poradnik podzieliłam na kilka części, w każdej zajmę się jednym tematem.
Dziś udzielę odpowiedzi na pytanie, które pojawia się najczęściej, a mianowicie - w jaki sposób i kiedy najlepiej testować perfumy?


Testowanie perfum

Każda z nas rzadziej lub częściej postanawia sprawić sobie przyjemność w postaci zakupu nowego zapachu. Czasem robimy to "w ciemno", zazwyczaj jednak przed zakupem chcemy perfumy przetestować.
Czy robimy to prawidłowo i solidnie? Poniżej zawarłam kilka drobnych wskazówek, które - mam nadzieję - mogą Wam się przydać.
  • Przed planowanymi testami nie nanoś na siebie żadnych zapachów w postaci perfum, dezodorantów czy zapachowych balsamów do ciała. Nie chcesz przecież, aby aromat pudrowego antyperspirantu zaburzył Twoje olfaktoryczne doznania, prawda?
  • Wizytę w perfumerii zaplanuj najlepiej w godzinach porannych lub przedpołudniowych. Dlaczego? Ponieważ po pierwsze w takich godzinach perfumerie są jeszcze wolne od wirujących w powietrzu zapachów użytych przez inne klientki, a po drugie o takiej porze jesteś wypoczęta i zrelaksowana, możesz bez pośpiechu przetestować kilka pachnideł, którymi jesteś zainteresowana.
  • Do wstępnego testu użyj blottera. Poczekaj, aż alkohol zawarty w perfumach wyparuje. Następnie przeciągnij delikatnie pachnący blotter w odległości ok 10-15 cm od twarzy. Zastanów się czy zapach jest Ci bliski. Jeśli tak, użyj zapachu ponownie, tym razem jednak na wewnętrznej stronie ręki. I niech Cię nie kusi pocierać skropione pachnidłem nadgarstki! W ten sposób dokonujesz mordu na substancjach zapachowych, które roztarte rozwiną się upośledzone lub...wcale. 
  • W powyższy sposób przetestuj kilka perfum (na początek radziłabym, aby były to dwa, najwyżej trzy, gdyż większa ilość może spowodować przeciążenie zmysłu węchu).
  • Zapomnij na kilkanaście, a nawet i kilkadziesiąt minut o aromatach na Twojej skórze. Daj nozdrzom odpocząć. Perfumy w tym czasie wejdą w reakcję ze skórą i pięknie się rozwiną. 
  • Po przerwie sprawdź, który zapach najbardziej przypadł Ci do gustu. Poproś konsultantkę w perfumerii o stworzenie jego próbki lub zamów ją przez internet. Dzięki temu będziesz mogła ponosić zapach przez pewien okres czasu, zanim definitywnie zdecydujesz się na zakup. Jeśli jednak żaden z testowanych perfum Cię nie zachwycił, nie martw się - czasem potrzeba tygodni, a nawet miesięcy, aby znaleźć swój "signature scent" :)
  • Fajną opcją jest sprawdzenie (np za pośrednictwem portalu fragrantica.pl) nut zapachów, ukrytych w perfumach, nad których zakupem się zastanawiasz - będziesz wiedziała na przyszłość, z którymi składnikami dobrze się czujesz.


Voila! Testy się udały, a Twoja kolekcja perfum powiększyła się o kolejną pachnącą sztukę. Daj znać w komentarzu czy poradnik przypadł Ci do gustu.

W kolejnej części przeczytasz o rodzajach perfum - zapraszam! :)


8 komentarzy :

  1. Bardzo fajne rady, bez jakiegoś senselierskiego radykalizmu. Uważam, że przede wszystkim podczas testów warto być w takiej formie, w jakiej jesteśmy na co dzień. Np. jeśli palimy papierosy, zapach będzie na naszej skórze pachniał inaczej niż na osobach, które nie palą. Coś o tym wiem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Pasjonat perfum w oparach dymu papierosowego, proszę proszę :)

      Usuń
  2. Bardzo dobrze ujęłaś te porady :)
    A pojawiły się magiczne słowa - signature scent... Masz swój? Jeśli tak, to jaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Niestety, sygnature scent można mieć tylko jeden - ja go nie mam. Kocham zbyt wiele zapachów, które uważam za swoje naj, naj i chyba nigdy nie zdecyduję się, który z nich jest najpiękniejszy :)

      Usuń
    2. co to jest właśnie ten signature scent?

      Usuń
    3. Signature Scent to takie perfumy, z którymi się utożsamiasz, które odzwierciedlają Twoje cechy i Twój charakter, z którymi inni Cię kojarzą i w których najlepiej się czujesz. Są Twoją drugą skórą, tak w skrócie :)

      Usuń
  3. Wchodze tu regularnie. Bardzo to lubie, przydatne prawdziwe rady. Co myslisz o reload? Na blogu douglasa duzy artykul, ale sama nie wiem chyba zamowie sprobuje.

    OdpowiedzUsuń