Armani Si Intense

Armani Si Intense  - perfumy, na które czekały wielbicielki Armani Si. Czy będą zachwycone? 



Powiem krótko: nowa wersja od klasyka różni się zaledwie otwierającymi go nutami.....
A są one niczym wybuch wstrząśniętej oranżady - landrynkowe, intensywnie owocowe i przeraźliwie musujące. Zupełnie inaczej układające się na skórze aniżeli delikatny i elegancki początek poprzednika. Nuty owocowe są tak silne, że czuję się, jakbym dopiero co wyszła z kąpieli w cukierkach "nimm2". 
Armani Si Intense reklamowany jest jako "zapach szyprowy, dla kobiet niezależnych, wyrafinowanych oraz silnych i odważnych." Myślę jednak, że gdyby zawartość tego jakże ciężkiego i eleganckiego flakonu przelać do zupełnie innego pojemnika, okazałoby się, że sporą uwagę przykułby wśród dziewczyn, chcących pachnieć słodko niczym cukiereczki.

Perfumy te nie są ani ambitne, ani zachwycające. Powiedziałabym wręcz, że nudne. Bo o ile Armani Si nie jest według mnie zapachem porywającym, jednak bardzo przyjemnym, tak jego następca to zupełna pomyłka. Broni się jedynie baza, (prawie) identyczna jak w klasyku - cechująca się wyśmienitą, gorzkawą paczulą zmiksowaną z galaretką porzeczkową. Ostatni dobry akt jednak (mam nadzieję) bestsellera z niego nie uczyni.

Skład perfum:
liść czarnej porzeczki, czarna porzeczka, bergamotka, frezja, mandarynka, róża majowa, dzięgiel. neroli, ambroksan, nuty drzewne, wanilia i paczula. 

(Dla porównania skład Armani Si: liść czarnej porzeczki, frezja, róża majowa, ambroksan, nuty drzewne, wanilia i paczula)


13 komentarzy :

  1. Z opisami, flakonem, reklamami faktycznie nie wiele ma wspólnego ten zapach, ALE dla mnie to naprawdę sympatyczny słodziak. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to taki typ perfum - słodziak. Z eleganckim szyprem nie ma kompletnie nic wspólnego, choć właśnie jako szyprowy jest reklamowany.
      A skoro Ci się podoba, to świetnie :)

      Usuń
  2. Nie - dla Armani Si
    NIE - dla Armani Si Intense

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana Perfumoholiczko! Czy zamawiasz perfumy z jakiś stron internetowych? Jeśli tak, to czy moglabys podać jakieś zaufane ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałabym nikomu robić reklamy, ale :) - nisza mon credo i yasmeen; popularne e-glamour - sprawdzone, polecam!

      Usuń
    2. jeśli chodzi o mon credo, to polecam baldinini or noir oraz z tych feromonowych zielony, nie pamietam nazwy:(

      Usuń
  4. juz znalazłam-killer honey :)Neotantric Fragrances

    OdpowiedzUsuń
  5. i zdecydowanie wolę perfumerie stacjonarne, szczegolnie takie małe z duszą i wiedzą sprzedawców, którzy zajmują się tym od lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również takie uwielbiam :) Czuję się w nich jak w domu, mogę spędzić tam mnóstwo czasu i nikt nie patrzy na mnie podejrzanie, a sprzedawca uwielbiający perfumy w równym stopniu jak ja od razu staje się moją bratnią duszą :P

      Usuń
  6. Czy możecie mi pomóc w znalezieniu podobnych perfum do armani night? Ciezko jest dostac aktualnie w perfumeriach - zamówiłam aktualnie próbke "odpowiedników" armani si ale cos widze ze raczej nie bede zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Armani Si to zupełnie inny zapach od Armani Night, więc jeśli spodziewałaś się podobnych doznać, to oczywiste, że nie będziesz zadowolona :)
      Niestety nie kojarzę perfum pachnących podobnie do Night i przyznać muszę, że chętnie sama bym takie poznała :)

      Usuń
  7. Dzieki:) Jesli któraś z Was dziewczyn byłaby zainteresowana firma Yodema rozdaje próbki perfum - podobno są całkiem niezłe choć wiadomo że oryginałów nic nie pobije:)
    http://www.yodeyma.com/poland/pl/7-bezplatne-probki

    w necie mozna znalezc liste odpowiedników. Nie chce robić broń Boże żadnej kryptoreklamy -sama zamawiam pierwszy raz i jestem ciekawa jakosci-ale może ktoś skorzysta :)

    OdpowiedzUsuń