Yves Rocher So Elixir Purple

Owocowa słodycz z kadzidlanym pazurem  - zapraszam do recenzji perfum "So Elixir Purple" marki Yves Rocher.






Bardzo lubię ten zapach od Yves Rocher i sama się sobie dziwię, że jeszcze nic o nim nie napisałam. A poznaliśmy się dość dawno temu. Od tamtego czasu zawsze jestem w posiadaniu przynajmniej jednego flakonika tego "eliksiru" i jak na razie nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej.

Jak pachnidło się prezentuje?
Perfumy te przede wszystkim są słodkie. To, co pojawia się na ich początku to (według mnie) kwiat pomarańczy, a nie żadna tam bergamotka. Do tego wyczuwam słodki aromat owoców.
Niech Was to jednak nie zmyli - woń tego pachnidła jest potężna i zmysłowa. Wszystko za sprawą skrytego tuż za owocową słodyczą, gorzkiego i cierpkiego kadzidła. Jego aromat rozwija się powoli, ukazując coraz śmielej swe namiętne oblicze.
W bazie jestem skłonna wyczuć odrobinę wanilii, ale tylko troszeczkę. Bo w tej fazie rolę przejmuje głównie ziemista paczula i dodałabym, że jakieś drzewo kaszmirowe lub ciepła ambra. Jest to mieszanka zmysłowa, gorąca, jednak z uwagi na bliskoskórną projekcję nie ograniczałabym jej tylko na wieczór. Ja spokojnie używam tej kompozycji w dzień, byle nie w szczególnie upalny.  
Nie widzę w niej jednak zwariowanej nastolatki czy trzpiotki - perfumy te skierowane są raczej dla dojrzałej kobiety. 

Pomimo zawartych kwaśnych nut w tym zapachu - jak bergamotka czy wetyweria, zapach w moim odczuciu jest słodki, nieco przydymiony, odważny. Nie ma w nim żadnych akcentów cierpkich czy kwaskowatych.

So Elixir to perfumy piękne i niebanalne. Bardzo, bardzo polecam.

Skład perfum: bergamotka, tuberoza, wetyweria, fasolka tonka, paczula, benzoes, kadzidło, wanilia, nuty drzewne.



8 komentarzy :

  1. Zapachy od Yves Rocher są super. Purple też, choć pierwszy był według mnie trochę lepszy

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą, całkowicie :)
    To naprawdę wspaniały zapach. Muszę go sobie sprawić.
    To kolejny odcień fioletu, lżejszy niż Alien, ale baaardzo fiołkowy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytałam Twoją recenzję - odcień fioletu jest w tym wypadku jak najbardziej uzasadniony :)

      Usuń
  3. Może powinnam była zdecydować się na Purple, mam złoty So Elixir i jestem lekko rozczarowana niestety :/ spodziewałam się czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu jesteś rozczarowana? So Elixir też jest ładny, ale ostrzejszy, bardziej kadzidlany. Purple natomiast jest cieplejszy, słodszy, lecz niestety mniej trwały

      Usuń
    2. Chyba mam coś nie tak ze zmysłem powonienia, bo ja tam prawie nie czuję kadzidła :/ Spodziewałam się tego co opisujesz, czyli ostrzejszego, kadzidlanego zapachu, a dostałam poprzestawianą wersję Coco Mademoiselle :P

      Usuń
    3. Poczułaś Coco Mademoiselle w So Elixir? Niesłychane:) Ja mam już którąś tam butlę, bardzo lubię ten zapach, ale Coco za grosz w nim nie czuję :)

      Usuń