Kobiece perfumy działające na facetów

Był post o męskich perfumach działających na kobiety, czas na odwet! Dziś zaprezentuję kilka damskich zapachów, które z pewnością spodobają się mężczyznom.



Istnieje szereg aromatów wywołujących u płci przeciwnej silne emocje. Powszechnie nazywane są one afrodyzjakami. Które z nich najmocniej "działają" na mężczyzn?

Pierwsze miejsce zajmują zwierzęce feromony, na czele których stoi piżmo. Jest ono najbardziej erotycznym zapachem świata, wzbudzającym u mężczyzn pożądanie. Kolejnym atrakcyjnym aromatem jest pobudzająca zmysły słodka wanilia. Choć Panowie otwarcie się do tego nie przyznają, jej zapach kojarzy im się z ....mlekiem matki. Lubiana przez mężczyzn jest także woń białych kwiatów, zwłaszcza jaśminu. Podniecający jest również aromat orzechów, niestety perfumy o dominującej nucie orzechowej są rzadkością. Zawsze jednak możesz przed nałożeniem perfum posmarować skórę odrobiną olejku migdałowego - wzmocnisz tym ich trwałość, a subtelna woń olejku zadziała niczym wabik.

Mężczyźni najbardziej jednak lubią, kiedy kobiety pachną kwiatami. Woń ta kojarzy im się z subtelną kobiecością. Kwiaty są przecież uosobieniem romantyczności. Ponadto według opinii zasięgniętej w jednej z perfumerii, pachnidła o aromacie świeżych kwiatów oraz rześkich cytrusów są najczęściej wybierane przez Panów na prezent dla swej wybranki. Niestety, tak lubiane przez nas perfumy orientalne czy szyprowe uznawane są przez nich jako zbyt intensywne, wręcz agresywne. Natomiast zapachy uniseks faceci podświadomie odbierają jako sygnał, że my również jesteśmy mężczyznami. Mało sexy....

Na randkę moje Panie spryskujemy się zatem następującymi kompozycjami:

Chanel Chance Eau Tendre
Pachnie lekko, apetycznie i frywolnie, a przy tym bardzo elegancko. W składzie grejpfrut, pigwa, hiacynt, jaśmin, irys, cedr, ambra i piżmo.



Miss Dior edp
Miss Dior to klasyczna kwiatowa mieszanka - otulająca i zmysłowa. Pachnie bardzo podobnie do Miss Dior Cherie, tylko ta jest jakby odarta z nut owocowych. Włoska mandarynka, jaśmin, róża, paczula i piżmo tworzą tą wyśmienitą kreację.



Roses De Chloe 
Delikatniejsza wersja klasycznej Chloe. Dzięki bergamotce jest dużo świeższa, lecz nadal posiada sporą dawkę wdzięku i kobiecości. W składzie znajdziemy ponadto liczi, różę damasceńską, cedr, piżmo i ambrę. 




Lancome Tresor Midnight Rose
Pełna wdzięku kwiatowo - owocowa kompozycja. Różane rozpoczęcie podąża ku porzeczkowemu wnętrzu, aby zamknąć się w malinowo-waniliowej bazie. 




Lancome Poeme
Zachwycające i  niezwykle kobiece perfumy. Zawierają koktajl z czarnej porzeczki, śliwki, mandarynki, harmonijnie łączący się z akordami bergamotki, skóry, frezji, jaśminu, wanilii, róży oraz ambry i piżma.



Gucci Rush 2
Narkotyczna kompozycja, składająca się z lilii, gardenii, frezji, czarnej porzeczki, róży oraz piżma i mchu dębowego. Zapach z pazurem, stu procentowo kwiatowy.

Które perfumy dopisałybyście do listy? 


36 komentarzy :

  1. Mój facet lubi kiedy używam perfum różanych :) Polecam np Trussardi Delicate Rose

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny zapach, mnie też się podoba. Śliczny jest też Dolce&Gabbana Rose The One, jeśli chodzi o różane perfumy

      Usuń
  2. Nie może być! Wymieniłaś większość moich ulubionych zapachów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Dobrze wiedzieć, co lubisz :)

      Usuń
  3. A tym razem nie mogę się zgodzić. :D Ludzie - bez różnicy płci - to jedno w drugie wyznawcy filozofii życiowej inżyniera Mamonia (tej odnośnie filmów). :P Jeżeli twierdzą, że na płci przeciwnej lubią zapach tego a nie tamtego, dzieje się tak tylko i wyłącznie dlatego, że te pierwsze zapachy już ZNAJĄ. Kojarzą je, z tą szczególną osobą i/lub tą szczególną sytuacją.

    W zaprezentowanym przez Ciebie przykładzie świetnie widać, jak to działa. Facetom kwiatuszki i cytruski kojarzą się erotycznie, bo z pewnością najczęściej dawali się usidlić kobiecie pachnącej właśnie lekkimi kwiatami oraz niezobowiązującymi cytrusami. Jednia nie działo się tak dlatego, ze kwiaty lub cytrusy są szczególnie erotyczne ale TYLKO dlatego, że są o nie opera się najwięcej najbardziej popularnych współczesnych perfum.
    I to naprawdę wszystko. Cały sekret uwodzicielskości kwiato-cytrusów a przyciężkości orientali (te znów są obecnie wybierane coraz rzadziej). :P

    Od siebie dodam kolejny dowód: jeżeli zadba się o to, by w stosownych sytuacjach pachnieć starymi szyprami albo kadzidłem, oudem czy czymkolwiek innym w tym stylu, wtedy dany mężczyzna właśnie ten zapach będzie kojarzył erotycznie. :]
    Na nas. Bo mu się kojarzy.
    To naprawdę działa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Przepraszam za błędy. To nie ja je popełniam, to upał. ;)

      Na przykład tekst o Mamoniu miał dotyczyć jego złotej myśli odnośnie melodii a nie filmów. Tylko jakiś złośliwy gnom poprzestawiał mi przegródki w mózgu. ;P

      Usuń
    3. I nie mam prawa nie zgodzić się Twoim punktem widzenia. To jest jak wielce prawdopodobne, że faceci tak właśnie postrzegają kobiece perfumy. Jednak nie zmienia to faktu, że wielu mężczyzn po prostu nie znosi, jak kobieta pachnie ciężkim orientem i wiem to choćby po samej sobie... w takich wypadkach raczej żadne erotyczne wspomnienia nie wchodzą w grę :)

      Usuń
    4. Na szczęście nie znaczy to jeszcze, że owa większość mężczyzn ma dobry gust perfumowy. ;P

      wiedźma

      Usuń
  4. A ja tam uważam, że seksowna kobieta sprzeda każdy zapach :D

    Twoje typy są jak najbardziej na miejscu. Ja bym dodała kilka słodziaków i Cavalliego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że cały czas myślałam o Cavallim, gdy tworzyłam tego posta i kurka wodna wypadł mi później z głowy!! Jasna sprawa, że Cavalli Sygnature to zapach, obok którego mężczyźni wprost nie mogą przejść obojętnie! :):) My to wiemy, nie? ;)

      Usuń
    2. Mojemu partnerowi spodobała sie reklama pięknej modelki w panterkowej sukni wchodzacej na imprezę. Ale jak powąchał blotter i mój nadgarstek wypsikany Roberto Cavali EDP to powiedział, ze pachnie rozdekoltowana babą sprzedająca nieświeże mięso na rynku. Podobają mu się za to kontrowersyjne Womanity, klasyk i ten orzechowy. Twierdzi, że piękne, kobiece i nie pachną mu przepoconymi majtkami :D Wszystko kwestia gustu.

      Usuń
    3. Uwielbiam Alien Essence Absolue, za to on go nie znosi. To może być dowód na to, ze orient mężczyznom nie podchodzi ;) Używam na wyjścia sporadycznie, tylko gdy nie wychodzimy razem ;)

      Usuń
    4. Po komentarzach widać, że ile osób, tyle opinii :) Mój mąż uwielbia na mnie zarówno Cavalliego jak i Aliena. Kocha też Angela i np. lekkie L'imperatrice. Niestety nie znosi oudu - twierdzi, że śmierdzi niczym przepełniona zmywarka :P

      Usuń
  5. Ja się też nie zgadzam - mój mąż reaguje pozytywnie na oudy, paczule, drewna - a całkiem obojętne mu są zapachy kwiatkowo-owocowo-dziewczęce. Wręcz ich nie lubi. A moja przygoda z perfumami zaczęła się, kiedy już mieszkaliśmy razem jakiś czas, więc nie ma mowy o "przyzwyczajeniu" go do innych zapachów, bo wcześniej używałam Boss Woman i Dolce Vity...

    VI4

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda jest taka, że to nie zapach wpływa na seksowność kobiety, ale kobieta wpływa na odbiór zapachu. zdecydowanie dodałbym burberry body oraz shiro masakiego

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm, a wedlug mnie facetom najbardziej podobaja się słodziaki z duża ilością wanilii - w stylu np Hypnotic Poison czy Amor Amor.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako przedstawiciel płci męskiej powiem, że absolutnym numerem 1 wśród damskich zapachów w mojej subiektywnej opinii jest Cacharel Amor Amor, ten zapach sprawia, że jestem zupełnie bezbronny :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie jak mój facet :D

      Usuń
    2. To najseksowniejszy zapach, ale nie każda kobieta w niego ubrana będzie wywoływała pożądanie zależy od jej skóry, ja na szczęście mogę używać tego zapachu

      Usuń
  9. U mnie sprawdza się aktualnie DKNY 'MYNY' i Lancome 'Hypnose'

    OdpowiedzUsuń
  10. a mój Czesław lubi jak mam na sobie coś z Hermesa, i tak się przymila jak stary kocur

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój mąż ma chyba drewniany nos, ale jakimś cudem pochwalił gucci gorgeous gardenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. a mój ukochany uwielbia na mnie Miss Dior i Lolite Lempicką Si , ja ogólnie jestem maniaczką perfum i zbieraczką wiec zawsze jak coś nowego dochodzi do mojej kolekcji to pytam o rade mojego faceta i całe szczeście, że podobają nam sie podobne zapachy , chodź raz zaskoczył mnie niesamowicie dając mi do powąchania w perfumerii cacharel eden... dla mnie ten zapach jest straszny i dziwny a dla niego był cudowny, no cóż raz wybacze mu taką wpadke :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój mąż zawsze stawia przede mną trudne zadanie, gdyż uwielbia na mnie Kingdom (który ja też kocham), ale to unikat i ciężko go gdziekolwiek już znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja sądze że na facetow najbardziej dziala hypnotic poison, kenzo amour, trussardi my name i gucci black :D:D:D wiele testow i eksperymentow ;p;p a manifesto elixir zwraca uwage w tlumie i w kolejce obych facetow ;p;p dla romantyczek polecam rożane missdior blooming bootled

    OdpowiedzUsuń
  15. Z mojego doświadczenia faceci reagują na: Chanel Modemoiselle (lubiany przez facetów, kojarzy się im z delikatnością, czułością, sexapilem) , Lancome Hypnose Senses ( najczęściej komentowany, nigdy negatywnie, zawsze hipnotyzuje, pobudza, porywa...wchłania; poza mężem przyjaciele i koledzy też wariują), Givenchy Very Irresistible S( zwykle bardzo się podoba, działa na facetów jak lep na muchy, kojarzy się jednoznacznie... choć dla pewnej grupy jest duszny i przytłaczający), CK Euphoria- mężczyźni lubią tę słodką świeżość, mówią że jest zadziorna i uwodzicielska (Blosoom też, ale znacznie mniej), wielu podoba się Burberry Brit (skojarzene: słodka, przedsiębiorcza, silna i fantastyczna). Lanvin D'Arpege bardzo się podoba (czego się nie spodziewałam w takim wymiarze), kobieta wydaje się nieuchwytna, pociągająca, delikatna. ... Testy zapachowe przeprowadziłam pytając 9 chłopa, pozostałych(3) nie pytałam- sami zaczepiali. Spośród wymienionych osobiście najlepiej czuję się w Hypnose, lecz już wykończyłam butlę. Ponieważ również jestem perfumoholiczką wypróbuję zapach , którego jeszcze nie miałam.... Myślę jaki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam. A mnie się podobają perfumy Armani Si . Uwielbiam jak kobieta się tym "spryska" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Armani Idole - to jest to!
    natomiast Chanel Chance Eau Tendre, którego (na szczęście) miałam tylko próbkę mojemu mężowi kojarzył się z odświeżaczem do toalet... Nic dodać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaak! Idole Armani, ale co zrobić skoro je wycofali ;-(

      Usuń
  18. Gucci Envy me! Forever & ever

    OdpowiedzUsuń
  19. Five avenue elizabeth arden, CK Euphoria,Lanvin D'Arpege,love love moschino,sunflowers elizabeth arden,avon passion dance.

    OdpowiedzUsuń
  20. od wszystkich perfum dostaje migreny.Wiec nie wazne,czy to Chanel czy Gucci a moze olejek arganowy(ot niego to juz wybitnie).
    Najpiekniejsze zapachy sa wsrod naturalnych(i nie mam na mysli potu)tylko kwiaty,owoce itd.
    Jak wiadomo perfumiarze musza stworzyc zapach.Naturalnych istnieje garstka i sa nieuchwytne.
    Moze odbieram wszystkie perfumy jako sztuczne i nachalne produkty z laboratorium...nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  21. A mój mąż najbardziej ze wszystkich moich perfum lubi "Armani Code".

    OdpowiedzUsuń
  22. Opiszę wam brutalną prawdę ... na przykładzie Piżma, które pobrane od samców "piżmowców" działa w FIZJOLOGICZNY sposób na samice ... w tym też na samice rodzaju ludzkiego, czyli na kobiety. I jeśli miałyście w nietypowym czasie krwawienia - plamienia - z dróg rodnych, to najpewniej powodowały to piżmowe perfumy. Bo o ile z logicznego punktu widzenia, do damskich perfum winno być dodawane piżmo pobrane od samic "piżmowców" (tzw. Czarne piżmo) - by przywabiało samców - o tyle perfumiarze odwracają naturę i do tychże kobiecych dodają samcze piżmo !!. Gdyż chodzi tu o to, że takowe perfumy przyciągają kobiety sprawiając iż chcą one spryskiwać się zapachem który im się podoba.(I tym samym po zużyciu ponownie go KUPIĄ) Tyle że efekt tego na mężczyzn jest wręcz odstraszający !! bo czują oni na kobiecie zapach samca !!!! :( No ale firmy robią tą krzywdę kobietom dla pieniędzy. Bo kto kupuje najwiecej perfum ?? ... wszak właśnie kobiety. * Zapewne są honorowi perfumiarze, którzy do kobiecych perfum dodają "Czarne" - pobrane od samic - piżmo, ale ci szybko bankrutują, bo kobietom ten zapach się nie podoba i po raz drugi już go nie kupują. Zawiłe jest to wszystko, ale łatwo to zrozumieć gdy pojmiemy intencje producentów ... czyli chęć zysku. * Jeśli więc wy kobiety chcecie zwabić do siebie mężczyznę, to winnyście kupić sobie na eBay "Czarne" piżmo i dolać je do swoich innych, najlepiej mocno kwiatowych ... a zapewniam że efekt będzie murowany !!, bo faceta dosłownie zamuruje :) * Zaś te wszystkie swoje dotychczasowe perfumy "samczo-Piżmowe", to lepiej oddajcie mi :) bo nawet nie wiecie że robicie krzywdę swojemu organizmowi ... zaburzając jego cykl miesiączkowy. Na mnie zaś te wasze piżmowo samcze wonie leżeć bedą idealnie ... i idealnie też będą działać na kobiety. *PS >> Od razu wiec podaje mój adres email : michalakmarek651227@wp.pl *Znajdziecie mie też na "facebooku" - pod tym nazwiskiem - i zdjęciem profilowym : faceta w ciemnych okularach z białą czapeczką na głowie. (Tylko że nie wiem jak długo będę tam jeszcze pisał, bo niestety ślepnę ...)

    OdpowiedzUsuń