Juliette Has a Gun "Romantina"

Spektakl pt. "Ciało i Dusza Panny Różyczki".




Panna Różyczka, młoda piękność, nieśmiało stawia stopę na scenie. 
Ubrana w jedwabną suknię i owinięta woalem z cierpkiej  i gumowej paczuli, przygląda się widowni z lekkim niepokojem. Jak zostanie przyjęta? To jej pierwszy występ. Trema pożera jej wnętrzności.

Wejście Różyczki przykuwa uwagę wszystkich zebranych, choć nikt nie jest w stanie podjąć decyzji - czy jest ono słodkie czy gorzkie. Na myśl przywołuje gęsty, mokry i uzależniający aromat.

Ona stoi i czuje, że brakuje jej tchu. Zza niej wychyla się paczulowy woal, posyłając widowni całusa i chowając się na powrót za jej plecami. 

Nasza bohaterka zaczyna nieśmiało tańczyć, wirować wokół własnej osi niczym derwisz i tym samym zatracać się w swoim tańcu. Zachwycona widownia klaszcze w dłonie. Lecz panna nagle zatrzymuje się i zaczyna cicho, prawie niesłyszalnie przemawiać. Jej oddech pachnie pieprzem. 


Następuje cisza. Panna Różyczka swobodnie układa się na parkiecie, dołącza do niej zmysłowe i ciężkie piżmo. Leżą tak przez chwilę i przenikają się wzajemnie, gdy wtem płynnie rusza w ich stronę wanilia. Trójkąt ten początkowo wydaje się być zabójczo pociągający i seksowny. Czy romantyczny? Być może. Na pewno zmysłowy, odważny i nietuzinkowy. Balansuje pomiędzy aksamitną czystością a seksowną zadziornością. Bezszelestnie przechodzi w fazę schyłkową, która powoduje, że zadziorność blaknie, a seksowność ulatuje. Pozostają resztki Panny Różyczki, lecz widownia wie, że i one wkrótce znikną...

Spektakl okazuje się dużym sukcesem.

W przedstawieniu udział wzięli: róża, kwiat pomarańczy, jaśmin, konwalia, irys, osmanthus, wetyweria, wanilia, piżmo, paczula, kastoreum.





7 komentarzy :

  1. Nazwa fajna,ciekawe czy uda mi się kiedyś spotkać ten zapach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardzo podoba w ogóle nazwa marki :)

      Usuń
  2. Recenzja ma świetny klimat. Jest zachęcająca :D A ja Romantinę znam, ale nie wiem jeszcze co o niej myśleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Ja też długo nad nią myślałam :)

      Usuń
  3. Śliczna recenzja, zachęca do poznania zapachu

    OdpowiedzUsuń
  4. Nareszcie mam własny flakon tego zapachu! Polowałam na niego bardzo długo

    OdpowiedzUsuń