Acqua di Firenze - Amore Italiano!

Włochy - państwo kojarzące się ze słońcem, pięknymi widokami, wspaniałym klimatem i beztroskim życiem. Zabytkowy Rzym, romantyczna Wenecja, bajeczna Sycylia czy malownicza Florencja potrafią wciąż na nowo zachwycać swym niepowtarzalnym urokiem. Każdy, kto odwiedził te miejsca choć raz w swoim życiu, odczuwa tęsknotę i pragnienie powrotu.

Perfumy Acqua di Firenze stanowią kwintesencję Włoch.





"Woda Florencji" to  perfumy symboliczne, związane z liczbą 8 - stworzone zostały między innymi z aromatów ośmiu kwiatów pochodzenia włoskiego, a logo widniejące na flakonie jest w kształcie ośmiokąta. Mieszkańcy Florencji wierzą, że ósemka jest magicznym symbolem, odzwierciedlającym harmonię pomiędzy naturą a człowiekiem. Ośmiokąt natomiast ma według nich relaksujący wpływ na psychikę. Wiele znajdujących się we Florencji budowli posiada nad drzwiami właśnie tę figurę. Wszystkie elementy będące częścią składową tych perfum nie są zatem przypadkowe - Acqua di Firenze miały być z założenia tak włoskie, jak to tylko możliwe. 





Jak prezentują się w środku? Na promienne otwarcie tej włoskiej kompozycji składają się słodkie, jaskrawe cytrusy tonące w oparach ciężkiej mirry. Połączenie to odrobinkę przywodzi na myśl Womanity, jednak być może to tylko moje skojarzenie, ponieważ cytrusy w tym zapachu - podobnie jak sok z figi w tworze Muglera - podane zostały bardzo mrocznie, niejednoznacznie i odrobinę gorzkawo.  
Gdy pierwsze wrażenie powoli traci na sile, jak spod ziemi wyłaniać się zaczynają pochodzące z włoskich upraw kwiaty - mnóstwo pachnących róż, irysów, jaśminu, lawendy, zapełniających swym upojnym zapachem całą kompozycję. Nie wyczuwam ich z osobna, lecz jako jeden intrygujący, soczysty bukiet. 
W bazie zapachu robi się natomiast słodko, miękko, odurzająco i ciepło od sporej ilości kremowego piżma, roztaczającego wokół siebie mieszankę drzewno-kwiatową...

Przenikanie się tak odmiennych akordów w pachnidle powoduje, że jest ono bardzo oryginalne i nieprzewidywane. Obcowanie z nim to prawdziwa przyjemność! Szkoda tylko, że trwałość ma znikomą - około czterogodzinną.

Skład perfum:
cytrusy, kadzidło, mirra, florencki irys, róża, hiacynt, mimoza, lawenda, narcyz, lilia wodna, jaśmin, wetyweria, nasiona Ambrette, paczula, piżmo.

.

4 komentarze :

  1. Zasiałaś we mnie wątpliwość tym porównaniem do Womanity, ale i tak bym po nie sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko moje odczucia - nie chodzi o to, że zapach jest podobny, lecz że podobnie go odbieram :)

      Usuń
  2. Cudowne Włochy! Niech te perfumy pachną jak chcą, jeśli są stworzone we Włoszech muszą być moje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maniaczka :) Zapach na pewno wart poznania :)

      Usuń