Hadarah Syed Junaid

Oto ona - majestatyczna, wielka wanilia. Perfumy Hadarah Syed Junaid to uczta dla wielbicieli tego składnika.




Kompozycja ta jest zachwycająca i kompletnie uzależniająca. Każdy, kto zetknie się z tym zapachem choć przez chwilę - poczuje, że oto ma do czynienia z prawdziwie wielką i czystą esencją królowej wanilii. Zalotna, subtelna różyczka oraz piżmo są dla niej jedynie dodatkiem, pomagającym w pełni wydobyć jej swój wdzięk.

Zawarta tu cudowna, świeża i jakże wyrazista wanilia, przyprawia o dreszcze. Jest piękna, żywa, a przy tym zawiesista i oleista - to kolejna kompozycja, która dzięki tłustej konsystencji pozwala cieszyć się sobą przez długie godziny.

Perfumy te są niczym zapierające dech w piersiach krajobrazy - nie sposób nie skupić na nich swojej całkowitej uwagi, zapominając przy tym o istnieniu reszty świata. Zanurzając się w głębinach tej absolutnej wanilii jestem w stanie utopić się w jej bezkresnych sokach i najchętniej już nigdy się nie wynurzyć. Czuję bowiem tylko błogość... harmonijną, upojną błogość.

Na uwagę zasłużył sobie również przepięknie zdobiony flakon. Kolorystyka utrzymana w barwach złoto-czarnych przywołuje na myśl luksus, natomiast wzornictwo oraz kształt nakrętki jednoznacznie wskazują, że mamy do czynienia z arabskim tworem. Flakon ponadto zamknięty jest w drewnianej szkatułce. Istne dzieło sztuki.  

Zapach dopracowany i perfekcyjny. Prawdziwy hołd dla wanilii.





4 komentarze :

  1. Coś dla mnie- przepadam za waniliowymi perfumami!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, wprost je uwielbiam! Nigdy dość :)

      Usuń
  2. Zgadzam się całkowicie... Podpisuję się pod Twoją recenzją nosem... ;)

    Testuję ten zapach od dłuższego czasu i nie mogę wyjść z podziwu. Tak prosty, nieskomplikowany, a tak bogaty, pełny uroku. Można się w nim zakochać. To jedne z lepszych perfum jakie wąchałam w życiu. Mam już szkic recenzji, chyba do niego wrócę :)

    Cieszę się, że już wróciłaś z wakacji. Wypoczęłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tak - również przeszła mi przez głowę taka myśl, że to jedne z najpiękniejszych perfum na świecie. Załóżmy fanklub - fanki wanilii :)

      Tak, wypoczęłam, dziękuję. Na szczęście pogoda nad polskim morzem dopisała, więc wakacje mogę zaliczyć do tych bardziej udanych :)

      Usuń