Flakon perfum obiektem pożądania

Piękne bywają co niektóre flakony perfum. Prawie jak trofea, dumnie stoją na naszych półkach. Dla niektórych osób głównym kryterium przy wyborze perfum nie jest sam zapach, a właśnie jego flakon. Nie ma się zatem co dziwić, że marki coraz chętniej zatrudniają jubilerów i artystów, aby Ci zaprojektowali im niepowtarzalne i piękne flakony, będące ich wizytówką. 


Dzięki pierwszemu wrażeniu w ciągu ułamka sekundy podejmujemy decyzję, czy chcemy poznać zapach, czy nie. Poniżej umieściłam kilka wybranych przeze mnie flakonów perfum, które urzekły mnie i zachwyciły.
Flakon to bardzo ważny element projektowania perfum. Poprzez swoją fakturę i ciężar wpływa na odbiór zapachu. Kształtuje nasze wyobrażenie o nim poprzez to, z czym jego wygląd nam się kojarzy - z tandetą, burżuazją czy może prostotą i elegancją? 
"KAJDANY" BOUCHERON

CARON
Czymże byłyby piękne perfumy zamknięte w byle jak zrobionej, plastikowej fiolce? Flakon to prestiż. Im bardziej doskonały, tym lepiej dla samego zapachu.

VISCONTI

Fantazyjny flakon zawsze przyciągnie oko. Dzięki niemu poznamy zapach, od czego dzieli już tylko krok od zakupu :)


GIVENCHY
CAROLINA HERRERA

Najbardziej podobają mi się flakony vintage - takie jak te fikuśne, z pompką. Są urocze i piękne. Kojarzą mi się z elegancką damą wchodzącą w chmurę unoszących się nad nią perfum.


PROJEKT FLAKONU VINTAGE



FLAKON VINTAGE

 Świetnym pomysłem są też sprzedawane na aukcjach ręcznie robione malutkie buteleczki w formie biżuterii. Buteleczki te można nosić jako zawieszki na łańcuszku lub jako breloczki. Ponadto w środku dla ozdoby zamieszczane są w nich kolorowe kryształki. Uroczo!



PROJEKT FLAKONU  



BUTELECZKI NA PERFUMY W FORMIE ZAWIESZKI


BUTELECZKA NA PERFUMY W FORMIE ZAWIESZKI

PROJEKT FLAKONU



Szukając pięknych flakonów, trafiłam na przeróżne rękodzieła. Myślę, że takie buteleczki robione na indywidualne zamówienie to świetny biznes. Nosić ukochane perfumy w oryginalnym flakonie to niezwykły rarytas.

PROJEKT FLAKONU



PROJEKT FLAKONU



19 komentarzy :

  1. oj tak, flakony potrafią być prawdziwymi dziełami sztuki. choć faktycznie czasem jak na nie patrzę to zastanawiam się czy więcej w tym kiczu czy sztuki ;). a ten tęczowy flakon jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kicz, nie kicz, oryginalności im odmówić nie można! :)

      Usuń
    2. ależ oczywiście! zresztą i tak wychodzę z założenia, że dobry kicz nie jest zły :D

      Usuń
  2. Zawsze mylę Idylle Guerlain z perfumami Visconti...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta róża Carona to nie flakon, tylko coś w rodzaju dystrybutora. Caron produkuje kryształowe flakoniki, które można uzupełniać w wybranych perfumeriach. Perfumeria Kochalscy w Pszczynie ma takie cuda. :)
    W sumie możemy się kiedyś wybrać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, czuję się zaproszona :>
      A widzisz, tego nie wiedziałam, że to jest dystrybutor. Wygląda w każdym razie przepięknie.

      Usuń
  4. Jak zawsze super wpis, nie można oderwać oczu od zdjęć :)

    Ja bardzo lubię te z lat 60 i 70, kicz jak nic.
    zapodam ci kilka linków :)

    Ptaszek



    Kukurydza

    łabędź

    wrotka

    myszka na święta

    różowy

    ha nauczyłam się dodawać linki w końcu .
    Trochę ci zaspamowałam :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ptaszek nie działa :P (chciałam napisać, że nie wchodzi, ale dziwnie by zabrzmiało hehhe )
      Flakoniki prześliczne, zwłaszcza łabędź przypadł mi do gustu!!

      Usuń
  5. Hehe, fajnie byłoby mieć taką caronowską amforę z perfumami; tyyyle tylko dla mnie! ;P Choć nie mam pojęcia, czym konkretnie miałaby być napełniona. Obawiam się, że nic od tej marki aż tak nie przypadło mi do gustu. :) Ale pomarzyć zawsze można. ;)

    Z flakonów uwielbiam na pewno Pszczółkę od Guerlain; no i nic nie pobije ich czarnego Shalimara (też chciałabym go do swojej kolekcji).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz o limitowanym flakonie Shalimara? Piękny i mroczny, ale już zapach nie mój...

      Usuń
  6. Uwielbiam flakony, choć we współczesnych sztukach często ich marne wykonanie psuje odbiór. Plastik udający szkło, plastik udający metal...ohyda.
    Flakon nie musi być nie wiadomo jak wyszukany (choć i takie są piekne, szczególnie vintage) ale dobrze jak jest zrobiony...dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczególnie pięknie prezentują się flakony vintage, choć lubię też te proste o klasycznych formach typu Chanel albo Tom Ford. Nie lubię za to tych przekombinowanych i pstrokatych - patrz Dot Marca Jacobsa brr. No i bardzo podobają mi się takie z orientalnym i akcentami w stylu Shalimar. Taka kolekcja perfum w pięknych buteleczkach na prawdę potrafi cieszyć oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj potrafi! Zwłaszcza jeśli ktoś ma obsesję na punkcie flakonów:)

      Usuń
  8. gdzie można kupić takie cudenka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba "sznupać" po aukcjach internetowych - tam jest ich najwięcej

      Usuń
    2. nigdy czegoś takiego nie znalazłam:(

      Usuń