Perfumy cytrusowe i owocowe

Dziś postanowiłam przedstawić Wam wybrane przeze mnie zapachy owocowe i cytrusowe. Ta kategoria perfum wyróżnia się zazwyczaj mieszanką cytrusów lub owoców wraz z nutami kwiatowymi. 



Zapachy tego typu idealnie sprawdzają się w letnie i upalne dni, gdyż w większości są lekkie i przyjemne. Poza tym zawarte w nich cytrusy kojarzą się nam z wakacjami w tropikach i egzotycznymi wyprawami. Nie znaczy to jednak, że zimą powinny leżeć schowane w szafach. Jeżeli tylko mamy ochotę po nie  sięgnąć, aby poprawić sobie humor, śmiało! Te zapachy mają przecież za zadanie dodać nam energii i spowodować ogromny uśmiech na twarzy :) :):)

Na pewno nie polecałabym stosowania ich np. do pracy oraz na wszelkie spotkania biznesowe, gdyż możemy wówczas zostać odebrani jako osoby nieodpowiedzialne i mało profesjonalne.


Zapach Dolce & Gabbana L'imperatrice 3 otwiera zestawienie. Jest to pachnidło z kolekcji Anthology. Ta smakowita kompozycja łączy w sobie nuty arbuza, rabarbaru i kiwi wraz z piżmem oraz różowym pieprzem. Niesamowicie trwała i pomimo soczystych owoców w składzie, magnetyczna. Słodka jak sok multiwitaminowy, charyzmatyczna i niepowtarzalna.  



Z licznych, owocowych perfum słynie marka Escada. W swoim asortymencie posiada zarówno perfumy stale moszczące się na półkach perfumeryjnych, jak i krótkie serie limitowanych edycji. W większości zapachy te są bombami owocowymi, stworzonymi dla maniaków i fascynatów takich akordów. Jeden z klasycznych i dość popularnych zapachów tej marki to Sunset Heat Escada. Splot zawartych w nim składników, takich jak cytryna, ananas, brzoskwinia i mango upaja nas marzeniami o wakacjach na Hawajach, drinkach z parasolką oraz rozgrzanych słońcem piaskach. I tylko na takie okoliczności ten zapach się nadaje! 



Dior Addict eau Delice - idealne i wyrafinowane połączenie owoców - żurawiny, bergamoty, wiśni i pomarańczy z kwiatami, takimi jak jaśmin, róża i ylang-ylang oraz wanilii, piżma i migdałów. Zapach delikatny i lekki niczym jedwabny szal owiewa nutami kwiatowymi, zanurzonymi w kwaśnych owocach. Bardzo przyjemna i trwała mieszanka. 



Fluo Masaki Matsushima to apetyczny mix owoców: grejpfruta, marakui, nektaryn, kumkwatu oraz piżma i piwonii. Zapach pomimo prawdziwej bomby owocowej w składzie jest elegancki i pięknie rozwija się na skórze. Radosny, ale dzięki delikatnym kwiatom oraz akordom piżma nie przytłacza, a wręcz daje wrażenie przestrzenności.
Kuszące aromaty zamknięte w kolorowym, pasiastym flakoniku. 




Armani Acqua Di Gioia eau fraiche  - mix cytrusów, zmieszanych ze słodkim kwiatem ylang-ylang, wytwornym jaśminem oraz pikantnym drewnem sandałowym. Zapach energetyczny, słodko-cytrusowy, letni i przyjemny. Więcej o tych perfumach pisałam już TUTAJ.



Jimmy Choo Exotic  - lżejsza wersja klasycznego Jimmy Choo kusi energetycznym koktajlem z różowego grejpfruta, czarnej porzeczki i malin zmiksowanych z orchideą i paczulą. Zapach słodki, lecz jednocześnie pikantny. Recenzja perfum tutaj.



Moschino I love love -  urocze pachnidło, stworzone z akordów cytryny, pomarańczy, czerwonej porzeczki oraz róży, konwalii, cynamonu i piżma. To letnie, wakacyjne, orzeźwiające i radosne perfumy dla młodej dziewczyny, pobudzające i dodające rześkości. Z początku mocno cytrusowe, z czasem łagodnieją i stają się o wiele słodsze. Infantylne opakowanie może trochę odrzucać, jednak Moschino wyróżnia się właśnie takim szalonym stylem. 


Jakie są Wasze ulubione zapachy cytrusowe i owocowe? Czekam z niecierpliwością na Wasze komentarze :) 

21 komentarzy :

  1. Moje ulubione owocowe zapachy są z Yves Rocher - Noix De Coco,
    Mango - Marakuja,
    Owoce leśne.
    Ogólnie cała seria
    Plaisirs Nature jest bardzo apetyczna i nieskomplikowana.

    Idealnym przedstawicielem owocowej grupy chyba jest DKNY Be Delicious :)

    Dużo mi przychodzi zapachów do głowy, ale nie będę Ci spamować, dam szansę innym xD

    Za cytrusami nie przepadam, jakoś te zapachy czasem zbyt unisex dla mnie, nie moja baja pachnieć cytrynówką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Yves Rocher chyba przoduje w zapachach owocowych. Perfum tych nigdy nie miałam, jednak serie balsamów, żeli, mydełek i świec zapachowych kupuję na potęgę. Co do DKNY - ostatnio miałam przyjemność testowania Be Delicious Fresh Blossom Eau de Intense - naprawdę piękny zapach, cytrusy w ogóle nie drażnią, są otulające i przyjemne.

      Usuń
  2. Bardzo lubię kolekcję Anthology D&G, jednak moim ulubieńcem jest panna baletnica :) Oczywiście cesarzowa też ładna :) Sezonówkami Escady też nie pogardzę (głownie latem) bo to takie przyjemne psikadełka :) Z cytrusowych moim ulubionym zapachem jest Versense od Versace - piękny, orzeźwiający i bardzo trwały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolekcja Anthology jest według mnie bardzo udana, choć ja oczywiście ubóstwiam w niej najbardziej L'imperatrice :) Jeśli lubisz perfumy Escady, nie wiem czy już, ale na pewno na dniach pojawi się jej nowa wersja - Born In Paradise, z m.in. mlekiem kokosowym i arbuzem w składzie - mniam!

      Usuń
  3. Z owocowo-kwiatowych posiadam Lacoste Joy of Pink, która jest bardzo podobna do Fluo, pamiętam, że miałam ciężki orzech do zgryzienia przy wyborze pomiędzy tymi dwoma, wygrała jednak Lacoste, Fluo rozwinął się tak...dziwnie gorzko i mniej przyjemnie :< + Bvlgari Jasmin Noir L'eau Exquise - prezent na 5 rocznicę, jak dla mnie tańszy zamiennik Hermesa ogródka nilowego...nie jest to to samo, wiadomo, ale pachnie bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle bardzo lubię zapachy Bvlgari. Tego, o którym piszesz, nie znam, ale domyślam się że musi też być piękny. Gdybym miała do wyboru natomiast Lacoste i Fluo Masaki, osobiście wybrałabym ten drugi. Na mnie nie rozwija się gorzko, jest słodki i wyrazisty, czego o Lacoste powiedzieć nie mogę ;)

      Usuń
  4. To ja używam często ck one, jeśli mówimy o cytrusach. Polecam ten unisex dla każdego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja niestety nie potrafię się przekonać do tego zapachu:) Chyba za bardzo kojarzą mi się z pewną osobą, która je nosiła :)

      Usuń
  5. dolce 3 , to absolutny must have na sezon wiosna/ lato od kilku lat. ale nigdy nie używam jednej wody, dlatego wystarczaja mi na dlużej. uwilbiam chanel chance eau tendre. oczywiscie maska, escada, ale ostatnio odkryłam świetna serię jeanne marki lanvin i wszystkie mi się bardzo podobają no i przekonuja ceną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lanvin ma śliczne perfumy, jednak nie wiem, czy zwróciłaś uwagę - są strasznie nietrwałe! 30ml Eclat potrafiłam zużyć w dwa tygodnie - to chyba mój rekord

      Usuń
    2. eclata akurat nie używalam nigdy, ale jeanne couture i zwykły to mi długo ładnie pachna. szczególnie ten fioletowy

      Usuń
    3. Też używałam jeanne i jest to mój ulubiony zapach :) sama go nie czułam po 2h ale znajomi mówili że unosi sie za mną kwiatowa chmurka :) więc chyba nie ulatuje tak szybko.

      Usuń
  6. Witaj a co sądzisz o Chanel, Chance Eau Fraiche oraz Dior , Addict Eau Fraiche?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oba sa bardzo ładne jeśli lubi się takie zapachy, świeżo- cytrusowo- herbaciane. jesli je lubisz to polecam zapoznanie się z versace versance ( ziolana meduza)

      ( nie wiem czy to pytanie bylo do mnie, ale tak to odebrałam)

      Usuń
    2. Chanel Chance to seria klasyków, jednak osobiście jestem zdania, że nie wyróżniają się niczym spośród ofert innych perfum w wersji na lato.

      Usuń
    3. tu się z toba nie zgodzę, bo chance eau tendre jest wyjątkowy, niby nie za mocny, ale utrzymuje sie fenomenalnie i jak dla mnie ma w sobie to "coś". co do diora to mam do sprzedania, bo mi w ogole nie pasuje w bardzo atrakcyjnej cenie , raz użyte

      Usuń
    4. Dla Ciebie ma to "coś", a dla mnie nie :) I choć raz nawet skusiłam się na flakonik (klasycznego Chance), to po kilku użyciach nie mogłam już go znieść - coś mnie w nim gryzło, nie pasował mi. Ale rzecz jasna nie narzucam Ci mojej opinii, jeśli dla Ciebie te perfumy są wspaniałe - to gratuluję i oby dobrze się nosiły :)

      Usuń
  7. A co myślicie o Cacharel - Scarlett? Dużo osób twierdzi że są banalne i nie powalają, ale mi ta miodowa słodycz przełamana gruszką i kwiatem pomarańczy bardzo odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam zapachu:) Widzę tylko, że ma prześliczny flakonik :)

      Usuń
  8. nie lubie chance edp i edt, ale za to bardzo lubie eau tendre i eau fraiche :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mexx Fly High Man to owoce cytrusowe w wodzie toaletowej jakiej ja używam. Odpowiada mi ten zapach choć lubię eksperymentować i nie wykluczam przesiadki na CK One.

    OdpowiedzUsuń