Femme de Montblanc Mont Blanc

Zapach Femme de Montblanc można określić jako kapryśny i niezdecydowany, a jednocześnie doskonale przemyślany. Raz chce być świeży i ogoniasty, po krótkiej chwili zmieniając się w wytrawnego i subtelnego uwodziciela. Podkreśla zmienną, kobiecą naturę. 





Mont Blanc to marka istniejąca na rynku od ponad stu lat. Dziś jest producentem wszelkich tzw. dóbr luksusowych, zaczynała jednak od piór i to one są najbardziej znanym produktem spośród całego asortymentu marki. Eleganckie pióra z białą gwiazdką, posiadające dożywotnią gwarancją użytkowania to symbol wyrafinowanego luksusu. Używała ich sama Marlena Dietrich, John F.Kennedy oraz wiele innych sławnych postaci. Poza piórami firma oferuje papiery listowe, futerały oraz etui na artykuły piśmiennicze oraz całą gamę galanterii skórzanej, zegarków, perfum, biżuterii oraz okularów. 

Do tej pory nie miałam pojęcia, iż marka ta posiada w swoim asortymencie również perfumy, a zwłaszcza tak piękne i bogate. Przypadkiem natknęłam się na ich próbkę wędrując po krakowskim "targu staroci" i kupiłam w ciemno. Jestem bardzo szczęśliwa, że tak się stało, bo dzięki temu poznałam naprawdę dobry zapach.

Perfumy Femme de Montblanc marka Mont Blanc wypuściła na rynek w roku 2006. Są to perfumy kwiatowo-owocowo-orientalne. Bardzo kobiece i bardzo trwałe. Na początek zapach oferuje nam delikatną, słodką i świeżą mieszankę cynamonu z ananasem. W tle zaczynają zarysowywać się różane nuty, które z czasem zaostrzają się i stają coraz cięższe. Do nich dołącza chłodna aczkolwiek otulająca paczula. Zapach długo utrzymuje te akordy na skórze. Baza staje się lekko gorzkawa za sprawą ciemnej czekolady, jaśminowo-ambrowa. Całość bardzo lekko i wyrafinowanie układa się na ciele. Perfumy ponadto są niesamowicie trwałe, utrzymują się do 10 godzin. Są eleganckie i kobiece. Przy tym bardzo oryginalne. Ich małą popularność uważam za ogromny plus.

Zapach idealnie będzie pasował do kobiety delikatnej i jednocześnie świadomej swojej wartości. Wydobędzie z niej magnetyzm i podkreśli elegancję.


Skład perfum:
Nuty głowy: ananas, cynamon, bergamotka, kardamon
Nuty serca: kwiat pomarańczy, jaśmin, heliotrop, róża turecka
Baza: paczula, ambra, malina, brzoskwinia, piżmo, wetyweria, ciemna czekolada



7 komentarzy :

  1. Wypróbuję napewno, brzmią dość 'mojo'... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się z nimi nigdy nie spotkałam, nuty brzmią intrygująco, bergamotka, cynamon? mm to może być coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo mało popularny, więc może tak być, że się z nim jeszcze nie spotkałaś:) Jak będziesz mieć okazję, zachęcam do testów!

      Usuń
  3. polecam ci zapoznanie się z resztą zapachów mont blanc, każdy piękny na swój unikatowy sposób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko będę mieć okazję, nie pogardzę :) A rozumiem, że Ty znasz więcej - coś szczególnie polecasz?

      Usuń
  4. najbardziej lubię individuelle, niektórym może nawet kojarzyć sie z męskimi nutami, ale dla mnie to take zmyslowe perfumy , w glębi czuć slodycz, ale na pierwszy plan wybija sie czerwona porzeczka nadająca ostrości.

    OdpowiedzUsuń