Yves Saint Laurent MANIFESTO L'ELIXIR

Klasyczne perfumy Yves Saint Laurent MANIFESTO nie przypadły mi za bardzo do gustu. Pisałam o nich tutaj. Dla przypomnienia: zapach ten określić można jako mocno drzewny z odrobiną jaśminu i delikatną porzeczką, pojawiającą się tylko w pierwszych minutach. 





MANIFESTO L'ELIXIR jest zupełnie inny: świeższy, słodszy, po prostu ładniejszy. Drewno sandałowe nie jest tak przytłaczające, właściwie w tym przypadku mowa nie o drzewie sandałowym, a o kaszmirowym.
Zapach początkowo jest o wiele świeższy niż później. Na otwarciu wyczuwalna jest delikatna mandarynka zmiksowana z jaśminem. Efekt tego połączenia jest naprawdę przyjemny. Mandarynka po pewnym czasie ucieka, jej miejsce zastępuje właśnie drewno kaszmirowe. Nie znałam tego składnika wcześniej, jednak myślę, że nie można pomylić go z niczym innym. Przypomina drzewo sandałowe, ale bardziej mydlane, ciepłe i delikatne. 



Na samym końcu do tej mieszanki dołącza cudownie słodka wanilia. Najpierw wyłania się dość wolno, po pewnym czasie przejmuje dowodzenie nad zapachem i jest już wyczuwalna tylko ona. Nie słabnie, nie gaśnie, utrzymuje się na skórze do 6 godzin. Każdy etap tego zapachu mi się podoba. W każdym jest coś, co nas jednocześnie zaskoczy i urzeknie. Perfumy są dość mocno słodkie, ta słodycz podana jest jednak bardzo elegancko i wytwornie. Duży plus dla tej wariacji!

Skład perfum:
Nuty głowy: bergamotka, mandarynka
Nuty serca: jaśmin, heliotrop, tuberoza 
Baza: drewno kaszmirowe, ambroksan, wanilia 

10 komentarzy :

  1. Zwykły manifesto mnie za bardzo nie powalił. Był taki płaski. Wygląda jednak na to, że będę musiał powąchać i to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L'Elixir jest o wiele piękniejszy i absolutnie nie jest płaski. Powąchaj :)

      Usuń
  2. Nie podobała mi się podstawowa wersja...Wydała mi się jakaś taka...strasznie nachalna, nieładna. Ciekawa jestem nowej odsłony.

    OdpowiedzUsuń
  3. wydaje mi się, że by trafił w mój gust:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie miałem jeszcze przyjemności z żadną wersją.
    Muszę to nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Otrzymałam właśnie taki prezent od mężczyzny i stosuję ten zapach codziennie. Wystarczy po jednym razie się spryskać, a wszędzie ten zapach będzie wyczuwalny. Jest cudowny. Choć nie przepadam za słodkimi perfumami, te są niepowtarzalne. Piękny, stonowany, oryginalny i długo trzymający na skórze zapach sprawi, ze nie pozwolicie sobie na ich zapomnienie. Każdy kto koło mnie przechodzi, widać jak jest zachwycony tym zapachem, choć ja go osobiście na swojej skórze tak nie wyczuwam jak inni. A ponoć pachnę cudownie używając tych perfum Manifesto L'elixir

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ta kompozycja jest naprawdę bardzo udana - także gratuluję cudownego, pachnącego prezentu :)

      Usuń