"Zapach - niewidzialny kod"

Od 21 listopada do 19 stycznia 2014r. w Centrum Nauki Kopernik odbywać się będzie wystawa poświęcona aromatom i woniom pt. "Zapach - niewidzialny kod". Każdy, kto chciałby poznać tajniki powstawania perfum, zapoznać się z ich kulturą oraz historią, powinien się koniecznie na nią wybrać!

Na wystawie zobaczyć będzie można unikalne flakony, powąchać rzadko występujące w przyrodzie składniki perfum, zobaczyć stół perfumiarza obfitujący w olejki, aromaty, przyprawy itp., a także zachwycić się wystawą o tytule "Zapachowa Mapa Miast". Dowiecie się czym jest język "nasalo", kto wprowadził modę na perfumowane rękawiczki, jak pachnie strach oraz kastoreum, poznacie Wodę Królowej Węgier zwana larendogrą a także wiele ciekawostek oraz anegdot dotyczących zapachów. 

Bilety w cenie 25zł normalny oraz 16zł ulgowy.


Zapachy z rodziny Gourmand

Zauważyłam, że ostatnio bardzo popularne stały się zapachy z kategorii Gourmand (dla niewtajemniczonych: są to perfumy zawierające w sobie składniki imitujące słodycze, np. czekoladę, toffi, marcepan etc.). Pierwszym tego typu zapachem był wydany w 1992r. Angel Thierry'ego Muglera i to jemu zawdzięczamy dzisiejszą modę na łakocie we flakonach. 

Sama uwielbiam klasycznego Jimmy Choo oraz Lancome La Vie Est Belle, które wprost ociekają toffi i pralinami. Ostatnimi czasy zauważam jednak lekki przesyt tych słodkości. Co drugi bowiem wąchany przeze mnie zapach w drogerii odurza cukrem. I nie było by w tym nic złego, gdyby nie to, że zapachy te w większości niewiele się od siebie różnią  i słodycz w nich zawarta jest naprawdę mocno wyczuwalna od samych nut serca aż po ostatnie tchnienie bazy. Powoduje to, że perfumy z rodziny gourmand zaczynają być swoimi własnymi kopiami.... 

Yves Saint Laurent L'HOMME PARFUM INTENSE

Było o najnowszym zapachu Yves Saint Laurent dla kobiet, czas na perfumy dla mężczyzn. 

Yves Saint Laurent L'HOMME PARFUM INTENSE to nowa wersja L'Homme. Bardzo słodka i bardzo drzewna. Zdecydowanie słodsza od klasycznej, intensywniejsza. I tak jak w klasyku dominowały akordy świeże, tak w parfum intense przewagę stanowią przyprawy oraz nuty drzewne. Nie jest to jednak zapach surowy i ostry, jakby się wydawało, lecz bardzo namiętny i ciepły. 


Yves Saint Laurent MANIFESTO L'ELIXIR

Klasyczne perfumy Yves Saint Laurent MANIFESTO nie przypadły mi za bardzo do gustu. Pisałam o nich tutaj. Dla przypomnienia: zapach ten określić można jako mocno drzewny z odrobiną jaśminu i delikatną porzeczką, pojawiającą się tylko w pierwszych minutach. 




Perfumy na chłodne dni

Wielkimi krokami nadchodzi najbardziej chyba nielubiana pora roku - zima... Robi się coraz chłodniej, poranki i wieczory bywają naprawdę nieznośne, coraz mniej na niebie słońca.... Jeśli jednak chodzi o perfumy, to właśnie zimą mogę bez wyrzutów sumienia stosować swoje ulubione, słodkie i ciężkie zapachy :)


Panuje stereotyp, że zimą chcemy otulać się ciepłymi, przyprawowymi i orientalnymi perfumami. Ja nie zamierzam absolutnie z nim walczyć, ponieważ sama według niego postępuję i jest mi z tym dobrze. Zimą chcę pachnieć Alienem Thierry'ego Muglera oraz Bvlgari Jasmin Noir. Chcę poczuć na sobie Coco Noir Chanel oraz Kenzo Jungle L'Elephant i wcale nie będę czekać do wieczora! Otulona tymi zapachami wyjdę rano do sklepu po bułeczki, będę w nich paradować po centrum handlowym w poszukiwaniu prezentów świątecznych, choćbym tam poszła o 11 w południe.