Calvin Klein DOWNTOWN

Calvin Klein poszedł na łatwiznę. Stworzył zapach na kształt i podobiznę kontrowersyjnego i jednocześnie kultowego zapachu Thierry'ego Muglera - Womanity.

Choć składy tych dwóch perfum są zupełnie różne, ich woń jest do siebie bardzo zbliżona.W składzie Downtown mieści się: 
nuty głowy: włoska cytryna, bergamotka, gruszka, śliwka, neroli
nuty serca: gardenia, fiołek, różowy pieprz
baza: piżmo, kadzidło, wetyweria, cedr teksański.




Nie łudźmy się jednak, że w tejże kompozycji wyczujemy choć połowę tych składników. Początek jest cytrynowy i nieważne czy ta cytryna pochodzi z Włoch, Ameryki, czy Azji, jest po prostu cytrynowa. Do niej dochodzi jakaś na mój gust malina (która na pewno z gruszką i śliwką nie ma nic wspólnego) i odurzający, słony, morski kawior. Identyczny jak w Womanity, wręcz powiedziałabym że obsesyjnie identyczny. Cała otoczka wokół niego jest bardziej słodkawa niż w oryginale, jednak nie da się tych dwóch zapachów ze sobą nie porównać. Podobieństwo jest uderzające. Bardzo mocno dziwi fakt, że w Downtown nie znajduje się żadna pochodna kawioru. Ciekawi mnie zatem, w jaki sposób dokonano miksu składników, że uzyskano właśnie taki efekt. I czy jest on przypadkowy, czy z premedytacją zamierzony? Dla mnie odpowiedź jest oczywista, choć daleka jestem od narzucania własnego zdania innym. 
Zapach w dalszym etapie broni się fiołkiem i gardenią nieśmiało wyglądających spoza słonych nut, dzięki którym woń delikatnie łagodnieje. Gdybym nie znała Womanity, pewnie Downtown uznałabym za oryginalny i specyficzny. Tak jednak nie jest i dlatego nie wróżę mu świetlanej kariery na miarę CK One czy Euphorii. To nie ten poziom, niestety.

Zapach wyszedł spod "nosa" perfumiarza (powinnam to słowo odmienić?) Caroline Sabas, która stworzyła już niejedne znane i lubiane perfumy, min. Reb'l Fleur i Rebelle dla Rihanny, lub Midnight Fantasy dla Britney Spears.

Ambasadorką zapachu została śliczna Rooney Mara.


19 komentarzy :

  1. pamiętam, że kiedyś bardzo chciałam mieć CK One, ale jakoś się nie złożyło, żeby wpadł w moje ręce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się teraz skusisz? Są fajne, limitowane edycje:)

      Usuń
  2. Jestem strasznie ciekawa tego zapachu i tego czy naprawdę jest podobny do mojego ukochanego Womanity :) jak będe miała okazje napewno przetestuję , hmm zaintrygowała mnie Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Myślę, że skoro uwielbiasz Womanity, ten zapach może Ci się spodobać, choć do oryginału oczywiście sporo mu brakuje

      Usuń
    2. hmmm testowałam i masz rację, nutka Womanity gdzieś się przebija, ale bardzo niewyraźnie. Mnie niestety mimo to nie powalił.

      Usuń
  3. Słyszałam juz z innego źródła o tym podobieństwie i jestem coraz bardziej ciekawa tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zwlekaj zatem, tylko bierz się za testy;)

      Usuń
  4. Zapach jest boski. Szkoda tylko, że mnie na razie na niego nie stać, poczekam na jakąś promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno za niedługo zapach będzie można kupić w internetowych perfumeriach, szykują się też dni VIP w Sephorze, czyli -20% na wszystko :)

      Usuń
    2. na allegro sa testery po 200 złotych polecam

      Usuń
  5. Ck można zamówić darmową próbkę perfum. CO prawda nie jest to Down Town lecz Beauty, ale zawsze coś :P http://www.darmowo.com.pl/inne-darmowki/calvin-klein-rozdaje-perfumy-probki/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ck można zamówić darmową próbkę perfum. CO prawda nie jest to Down Town lecz Beauty, ale zawsze coś :P http://www.darmowo.com.pl/inne-darmowki/calvin-klein-rozdaje-perfumy-probki/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za linka:) Na pewno ktoś z niego dzięki Tobie skorzysta :)

      Usuń
  7. Jest rewelacyjny, wczoraj go dostałam ! Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wg mnie ten zapach jest plaski. Ot ladny, kwiatowy, rozowy zapaszek. Nic szczegolnego

    OdpowiedzUsuń
  9. Calvin Klein Downtown to rzeczywiście kwiatek. Pewnie nie powtórzy sukcesu Euphorii ale z drugiej strony to produkt skierowany do zupełnie innego odbiorcy.
    Młoda, aktywna dziewczyna napewno znajdzie w nim coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdziwiona jestem negatywnymi komentarzami na temat Downtown. Jeszcze nigdy nie dostałam tylu komplementów co po użyciu tych perfum. Może to moja skóra wyrabia takie wspaniałe rzeczy z tymi perfumami. Natomiast Womanity w ogóle mi nie podchodzą... to właśnie Downtown nabywam po raz drugi:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zapach. Osobiście polecam wszystkim ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie porównałabym Womanity z Downtown. Womanity kupuję od lat. To zapach wielowymiarowy, wybitny, ekskluzywny i niecodzienny. Downtown to zapach z typu pudrowych i jak najbardziej codzienny. Przyjemny, miejski zapach, porównywalny ze Skin Trussardi.

    OdpowiedzUsuń