GUCCI Guilty Black Pour Femme

Gucci Guilty Black rzucił mnie na kolana. W przenośni i dosłownie. Aż tak mnie odrzuciło.

Po kolei jednak: zapowiedź tego zapachu mogliśmy oglądać w postaci spotu reklamowego w marcu br. Zabójczo seksowny Chris Evans oraz mega uwodzicielska Evan Rachel nocą, w deszczu, na tylnym siedzeniu samochodu oddają się pieszczotom, po czym rozchodzą. Wydawać by się zatem mogło, że reklamowane w spocie perfumy będą takie jak jego ambasadorzy- zmysłowe i niepokojąco seksowne. Czekałam na nie z niecierpliwością..





Rzeczywistość okazała się brutalna - perfumy Gucci Guilty Black mają tyle z seksowności co moja babcia w koszuli nocnej! Są całkowicie odarte ze smaku! Są puste, nijakie i mdlące.
Poza tym skład podany przez producenta nijak ma się do faktycznego odbioru perfum.



Według producenta:
Perfumy orientalno-kwiatowe

Nuty głowy: różowy pieprz, żurawina
Nuty serca: malina, brzoskwinia, lilia, fiołek
Baza: paczula, ambra

Według mnie:
Perfumy kremowo-mydlane 

Początek zapowiada się mocno kremowy. Miękki, delikatny, kwiatowo-waniliowy. Po kilkudziesięciu minutach wyłania się opera mydlana, mocno kwiatowa. Nie rozróżniam każdego rodzaju kwiatów z osobna, po prostu ot taki bukiecik. Najbardziej jednak jestem zaskoczona zakończeniem- no drzewo sandałowe jak w pysk strzelił! Ale w składzie go nie ma! Jest za to żurawina, malina i brzoskwinia.....sprawdzam- czy ja na pewno testuję zapach, o którym piszę?? Wszystko wskazuje, że tak....zatem albo producent mnie okłamał, albo mój węch zawodzi....

Podsumowując: najnowsze perfumy Gucii Guilty to nie warte uwagi nijakie perfumy. To mizerny zapach wypuszczony na półki sklepów, aby je zapełnić jakąś nowością. Przeznaczone raczej dla babci i cioci niż pewnej siebie, niezależnej kobiety.

Trwałość jest bardzo dobra-6-8 godzin
Cena:  259 zł/30ml

10 komentarzy :

  1. Ja nawet ich nie testowałem nadgarstkowo w perfumerii, ani na blotterze. O zabijaniu się o większą ilość już nie wspomnę.

    Gucci to dla mnie marka skreślona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszczędziłeś sobie czasu i węchu. Ja moją ciekawość musiałam zaspokoić:) I nie żałuję, przynajmniej wiem, że - tak jak napisałaś Gucci to marka skreślona. Zbyt wiele razy ostatnio się zawiodłam....

      Usuń
    2. Ja tam nie przekreślam Gucci ;D Zgadzam się z Wami, ostatnio było kiepsko. Ale tak kocham Gucci Rush i lubię Florę, że nie mogę tej marki spisać na straty ;)

      Usuń
    3. Gucci Rush 2 był swego czasu moim ulubieńcem, niestety gdzieś przeczytałam, że ma zostać zupełnie wycofany ze sprzedaży. I nie rozumiem-po co wycofywać dobre perfumy, a zostawiać i tworzyć nowe, nijakie?
      Gucci Premiere, teraz Guilty Black-nie mają nic wspólnego z dawnymi zapachami Gucci....

      Usuń
  2. bardzo mi się podoba wersja podstawowa, tej nie miałam okazji wąchać - ale chyba nic nie straciłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie straciłaś, nie mają ze sobą obie wersje wiele wspólnego.
      Gucci Guilty był o niebo lepszy.

      Usuń
  3. gdybyś była zainteresowana gucci rush 2 to moge Ci swoje odsprzedać, kiedyś dostałam, ale zupelnie nie w moim guście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz do mnie na facebooku ok?
      https://pl-pl.facebook.com/Perfumoholiczka?hc_location=timeline

      Usuń
  4. Ja sie nie zgodze kocham ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  5. Piszcie co chcecie zapach jest bardzo kobiecy dla mnie swietny

    OdpowiedzUsuń