DIOR J'adore Voile de Parfum

Najnowsza kompozycja Diora to odmiana J'adore - Voile. 
O marce Dior rozpisywałam się już TUTAJ, więc wstęp sobie podaruję :)

Dior J'adore Voile to zapach z całą pewnością wyrafinowany, zmysłowy i intrygujący. To ponadczasowa elegancja, zamknięta w złotym flakonie w kształcie łzy. Pudrowe nuty irysa łączą się w nim ze słodką różą i  piżmem. Składniki pochodzące tylko z wyselekcjonowanych upraw świadczą o luksusie i wyjątkowości tych otulających ciało niczym luksusowy eliksir perfum. 

Kompozycja rozwija się na skórze bardzo powoli, subtelnie nachodzące na siebie nuty są wyważone i wysublimowane. Jest to lekka odmiana oryginału - słodsza, świeższa i delikatniejsza. Nie ma jednak wątpliwości, że jest to J'adore. Każdy, kto zna i uwielbia jego tradycyjną wersję, nie będzie Voile zawiedziony.
J'adore Voile de Parfum to mgła perfum, czyli ani nie woda perfumowana, ani nie toaletowa - jego zadaniem jest stwarzać pozory "woalki okrywającej ciało".

Twórcą zapachu (nie ma tutaj zaskoczenia) jest François Demachy (ten sam, co poprzednich edycji: J'adore L'absolu, J'adore L'or, J'adore L'eau Cologne Florale).

Trwałość oczywiście olbrzymia, jeszcze na drugi dzień moje włosy przypominają mi o Voile.

Nuta głowy: Róża Damasceńska
Nuta serca: Irys Toskański
Baza: Białe Piżmo

Cena: 50ml /319zł

Zachęcam również do obejrzenia krótkiego filmiku, jest to zapowiedź perfum J'adore Voile de Parfum oraz opowieść o współpracy pomiędzy Charlize Theron, a domem mody Dior - trwającej już od siedmiu lat.



3 komentarze :

  1. Mnie J'adore nigdy nie zachwycał , chociaż tak kultowy zapach wypada mieć w kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieć i nie używać? E tam, szkoda miejsca na półce:)

      Ja do J'adore przekonałam się dopiero po kilku latach i po kilkunastu testach, myślę że po prostu mój gust się zmienił i teraz czuję się w nim dobrze, a kiedyś mnie odpychał, więc wiesz-wszystko przed Tobą ;)

      Usuń
  2. Ja też kiedys nie dawałam wiary nadmiernie relkamowanym produktom i dzis stwierdzam że Diory sa u mnie na pierwszym miejscu obok Gaultier, Mugler , nawet Burberry ma ładne zapachy i Lolita Lempicka tańsze i ładniejsze niż np Guerline ,które ostatnio jest przereklamowane albo powinno byc reklamowane dla babć

    OdpowiedzUsuń