F for Fascinating Night SALVATORE FERRAGAMO

F for Fascinating Night... 
nie jest to nowy zapach, sygnowany włoską marką Salvatore Ferragamo. Postanowiłam jednak go opisać, z sentymentu.

Zapach powstał w w 2009r., stworzony przez francuskiego perfumiarza Oliviera Polge (jego portfolio jest ogromne, to ten sam, który stworzył min.Bvlgari Mon Jasmin Noir, Cacharel Noa Perle, Jimmy Choo, Lancome La Vie Est Belle, Viktor & Rolf Flowerbomb i Spicebomb oraz wiele innych, znanych na całym świecie i uwielbianych zapachów). Zatem zapach musi być dobry. I jest.

Skład perfum jest rewelacyjny, zawiera wszystko, co kocham najbardziej, czyli owoce, jaśmin, paczulę, piżmo i ambrę. A do tego szczypta różowego pieprzu i kilka płatków róży. 


GUCCI Guilty Black Pour Femme

Gucci Guilty Black rzucił mnie na kolana. W przenośni i dosłownie. Aż tak mnie odrzuciło.

Po kolei jednak: zapowiedź tego zapachu mogliśmy oglądać w postaci spotu reklamowego w marcu br. Zabójczo seksowny Chris Evans oraz mega uwodzicielska Evan Rachel nocą, w deszczu, na tylnym siedzeniu samochodu oddają się pieszczotom, po czym rozchodzą. Wydawać by się zatem mogło, że reklamowane w spocie perfumy będą takie jak jego ambasadorzy- zmysłowe i niepokojąco seksowne. Czekałam na nie z niecierpliwością..




Ambra i paczula

Zrobiłam ostatnio przegląd składników moich ukochanych perfum i zaznaczyłam te, które najczęściej się w nich pojawiają. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że składnikami, które znajduję się prawie w każdym moim perfumie jest piżmo, paczula, jaśmin i ...ambra. O ile jaśmin i piżmo były dla mnie oczywistością (uwielbiam jaśmin, a piżmo podkręca prawie każdy zapach) o tyle paczula i ambra mnie zaskoczyły. Postanowiłam poczytać więcej na temat tych składników i w skrócie opisać Wam, co udało mi się na ich temat wyszperać w necie. 

Zapraszam serdecznie! :)