GIVENCHY Dahlia Noir L'Eau

Powiew świeżości na salonach

Po ostatnich nowościach perfumeryjnych miałam już szczerze mówiąc dość, zwłaszcza po nowym Lacoste, Valentino, D&G Desire, po Boss Nuit Pour Femme, czy po Gucci Premiere...wszystkie te zapachy uważam za mało odróżniające się od swoich poprzedników, wszystkie mdłe i nijakie. Żaden z nich nie wzbudził we mnie chęci posiadania go na własność, żaden nie zachwycił do tego stopnia, abym wpisywała go na listę marzeń. Bez nadziei podeszłam do testów najnowszego zapachu od Givenchy. I zdarzył się cud.....

Najnowszy zapach od Givenchy, to Dahlia Noir L'Eau. Nareszcie coś pięknego i intrygującego! Nareszcie zapach, którym chcę pachnieć!

Zapachy na wiosnę

Dziś 21 marca - pierwszy kalendarzowy dzień wiosny. Za oknem jednak jej w ogóle nie widać. Wciąż na chodnikach zalega brudny śnieg, jest wietrznie, zimno, ponuro i mroźnie.... Z pewnością tak jak i ja, wszyscy oczekujecie już ciepłych, słonecznych dni. Dlatego postanowiłam dzisiaj utworzyć listę najbardziej wiosennych perfum, jakie tylko przychodzą mi do głowy. 


YSL Manifesto

O Manifesto pisano już wiele, zanim więc go poznałam, postanowiłam sobie, że nie będę powielać opinii na jego temat . Gdy zaczęłam jednak zapach ten poznawać, stwierdziłam ze smutkiem,  że chyba nie dam rady podołać temu zadaniu. 

Perfumy te bowiem nie spowodowały, że zapragnęłam nimi pachnieć w dzień i w nocy, nie spowodowały również, że nie mogłam się doczekać, aż wywietrzeją. Są przyjemne, lekkie i świeże. Nie są przytłaczające, jednak brakuje im trwałości oraz dłuższego rozwijania się nut głowy, zwłaszcza porzeczki, która jest wyczuwalna przez zaledwie minutę od psiknięcia. I znika. 

Balenciaga Paris L'eau Rose

Jeśli macie ochotę pachnieć Balenciagą Paris L'eau Rose, ale nie przepłacać przy tym zbytnio, zachęcam do podejścia sobie do najbliższego sklepu drogeryjnego i zakupu najtańszego, różanego lub fiołkowego odświeżacza do powietrza. Następnie należy zatkać nos i się tymże nabytym odświeżaczem wypsikać. Kolejny etap to wyjście na ulicę. Kiedy napotkacie na swej drodze znajomego, zapewne zapyta czym pachniesz, ponieważ pomyśli, że wydaje mu się, że czuje odświeżacz do powietrza. Ale Ty odpowiesz mu, że to najnowsza Balenciaga! Jeśli zna zapach, pokiwa głową ze zrozumieniem. Jeśli go nie zna, nadal będzie przeczuwał, że czuje odświeżacz. I będzie miał niewątpliwie rację:)

BVLGARI Jasmin Noir edp

Recenzja tychże perfum może brzmieć z moich ust jak reklama, choć reklamą nie jest. Jednak nie potrafię nie zachwycać się nad tym zapachem i nie pisać o nich jak o perle w mojej kolekcji.
Chodzi oczywiście o BVLGARI Jasmin Noir...