Rihanna Reb´l Fleur

Wprost uwielbiam tzw."słodziaki".  Rihanna Reb´l Fleur, choć nie jest żadną nowością,  zawsze stoi na mojej toaletce i wątpię, że rozstanę się z nią kiedykolwiek. 
Zapach jest uwodzicielski i słodki jak cukierek, wprost nie można mu się oprzeć.



Perfumy Rihanna Reb´l Fleur stanową mieszankę śmiałych, szyprowych nut z akcentami owoców: brzoskwini, śliwki i czerwonej porzeczki. Woń dopełniają nuty kwiatowe: tuberoza, fiołek i hibiskus z odrobiną kokosa. Hm, tutaj przystańmy-kokos jak dla mnie jest w zapachu przeważający i bardzo intensywnie go czuć. Tak samo wanilia jest w zapachu bardzo intensywna. Świetlista baza to piżmo, paczula, wanilia i bursztyn.
Ich celem jest odzwierciedlać silną i zmysłową osobowość kobiety i myślę, że cel ten spełniają w 100%.

Sama Rihanna o zapachu, który stworzyli dla niej Caroline Sabas i Marypierre Julien, mówi: "Myślę, że każda kobieta powinna mieć odwagę, by się wyróżniać i żyć swoim życiem dla siebie, a nie tylko dla innych. To zapach pasji i indywidualizmu – bycia ekspresyjną i silną, ale też emocjonalną i intrygującą. Obiecuję wam, że nikt łatwo nie zapomni Reb’l Fleur."

Zapach jest bardzo intensywny i długotrwały, a przy tym nie drogi-50 ml można dostać już za około 100zł.

Jedyny minus dla mnie to flakonik- według Rihanny miał on symbolizować obcas szpilki, niestety jak dla mnie jest strasznie nieporęczny - długi i wąski, co powoduje, że za każdym razem, gdy po niego sięgam boję się, żeby mi się nie wyślizgnął z ręki :)


2 komentarze :

  1. Przyznam szczerze, że pierwszy raz Cię odwiedzam. :)

    To prawda - flakony Rihhany są bardzo, bardzo nieporęczne.
    Ale same zapachy nadrabiają.

    Powodzenia w blogowaniu i obiecuję zaglądać.

    OdpowiedzUsuń